Złe samopoczucie po Biosotal

Tak, Biosotal jest beta-blokerem, należącym do grupy niewybiórczych leków β-adrenolitycznych. Beta-blokery, takie jak Biosotal, działają przez blokowanie receptorów beta-adrenergicznych w organizmie, co ma kluczowe znaczenie dla zarządzania i kontrolowania różnych funkcji, w tym pracy serca. Sotalol, substancja czynna w Biosotalu, jest specyficzny w tym sensie, że działa nie tylko jako beta-bloker, ale również wykazuje właściwości przeciwarytmiczne, co oznacza, że może być stosowany do leczenia pewnych rodzajów zaburzeń rytmu serca.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/biosotal/zle-samopoczucie-po-biosotal-co-zrobic/

Piszę, bo trochę się martwię i może ktoś z Was miał podobną sytuację. Od niedawna biorę Biosotal, bo lekarz przepisał mi go na zaburzenia rytmu serca. Miałam takie dziwne kołatania, czasem serce biło bardzo szybko, a czasem jakby robiło przerwy. Strasznie mnie to stresowało, więc poszłam do kardiologa i po badaniach dostałam właśnie ten lek. Problem w tym, że odkąd zaczęłam go brać, czasami czuję się trochę dziwnie. Mam momenty osłabienia, czasem zakręci mi się w głowie jak wstanę, bywam też bardziej zmęczona niż zwykle. Z jednej strony serce chyba jest spokojniejsze, ale to samopoczucie mnie trochę niepokoi.

Dlatego chciałam zapytać osoby, które też biorą ten lek – czy mieliście złe samopoczucie po Biosotalu? Czy to normalne na początku leczenia czy raczej powinnam się tym martwić?

U mnie było prawie identycznie. Też zaczęłam brać Biosotal, bo miałam arytmię i takie nagłe kołatania serca. Pamiętam, że pierwszy raz jak mi się to stało, to myślałam że to z nerwów albo z kawy, ale potem zaczęło się powtarzać i w końcu trafiłam do lekarza. Jak zaczęłam brać lek, to serce faktycznie się uspokoiło, ale przez pierwsze tygodnie czułam się trochę osłabiona. Najbardziej było to odczuwalne rano albo jak szybko wstawałam z łóżka. Miałam też zimne ręce i nogi i byłam bardziej senna. Na początku się tym stresowałam, ale na kontroli lekarz powiedział, że organizm często potrzebuje czasu żeby się przyzwyczaić do takiego leku. Po około miesiącu było już dużo lepiej i teraz praktycznie nie czuję żadnej różnicy.

Ja miałem trochę inną historię, ale też coś napiszę. Biosotal brałem kilka miesięcy, bo miałem epizody bardzo szybkiego bicia serca. Zaczęło się nagle – siedziałem w pracy przy komputerze i poczułem jak serce zaczęło walić jak młot. Straszne uczucie, naprawdę. Po badaniach dostałem właśnie ten lek. Na początku byłem trochę zaskoczony, bo tętno wyraźnie mi spadło i przez kilka dni czułem się jakby spowolniony. Byłem bardziej zmęczony i miałem wrażenie, że szybciej brakuje mi energii. Z czasem jednak organizm się przyzwyczaił i było już normalnie. Mój znajomy też bierze podobny lek na serce i mówił, że u niego pierwsze tygodnie też były dziwne. Z tego co zauważyłem u siebie i u innych osób, które mają problemy z rytmem serca, początek leczenia bywa trochę trudny, ale później jest stabilniej. Najważniejsze jest to, że dzięki temu lekowi serce nie bije już tak chaotycznie jak wcześniej.