Adablok brać rano czy wieczorem?

Adablok zazwyczaj przyjmuje się raz dziennie, a decyzja o tym, czy lepiej przyjmować go rano czy wieczorem, zależy od indywidualnych reakcji pacjenta oraz zaleceń lekarza.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/adablok/adablok-brac-rano-czy-wieczorem/

Mam pytanie do osób, które biorą Adablok – czy lepiej brać go rano czy wieczorem? Lekarz mi przepisał na kołatanie serca i trochę podwyższone ciśnienie, ale w sumie nie dopytałam dokładnie o godzinę. Na recepcie mam tylko dawkę, a nie jest napisane kiedy najlepiej. Trochę się zastanawiam, bo słyszałam różne rzeczy – jedni mówią, że rano, żeby serce w dzień było spokojniejsze, inni że wieczorem bo wtedy organizm odpoczywa. U mnie problem jest taki, że czasem serce mi zaczyna szybciej bić właśnie wieczorem jak się kładę spać i zaczynam się wtedy nakręcać. Nie wiem czy wtedy lek rano ma sens czy może lepiej przed snem. Może ktoś z Was też bierze Adablok i może napisać jak u Was wyglądało na początku? Czy lekarz kazał brać o konkretnej godzinie? Trochę się stresuję nowymi lekami na serce, więc chętnie poczytam czyjeś doświadczenia.

Ja biorę Adablok już prawie rok, więc coś tam mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. U mnie lekarz od razu powiedział żeby brać rano po śniadaniu, bo lek trochę zwalnia serce i wtedy działa przez większą część dnia. Na początku też się bałam, bo jak pierwszy raz przeczytałam ulotkę to już w głowie milion myśli. Ale w praktyce okazało się, że po kilku dniach organizm się przyzwyczaił.

Miałam wcześniej takie dziwne kołatania serca, szczególnie jak się zdenerwowałam albo wypiłam kawę. Czasem serce waliło jak młot i od razu człowiek myślał że coś zawałowego się dzieje. Po Adabloku naprawdę się uspokoiło. Tętno mi spadło z takich 90–100 do około 65–70.

Znam też jedną osobę z pracy, która bierze ten sam lek ale wieczorem, bo lekarz tak ustawił dawkę. Ona z kolei miała skoki ciśnienia w nocy. Tak że z tego co widzę to trochę zależy od sytuacji. Najważniejsze to chyba brać codziennie o podobnej porze.

U mnie problem zaczął się po covidzie. Nagle zaczęło mi skakać tętno, szczególnie jak wstałam z łóżka albo weszłam po schodach. Serce waliło 120 i więcej, a wcześniej nigdy tak nie miałam. Poszłam do kardiologa i dostałam właśnie Adablok.

Lekarz powiedział żeby na początek brać wieczorem, bo podobno u niektórych ludzi na początku może być trochę senności albo lekkie zawroty głowy. I powiem szczerze że pierwsze kilka dni faktycznie tak było – czułam się trochę jakby spowolniona. Ale po tygodniu wszystko wróciło do normy.

Moja mama też bierze beta-blokery (nie dokładnie Adablok ale coś bardzo podobnego) i ona z kolei bierze rano, bo ma nadciśnienie. Więc wygląda na to że nie ma jednej zasady dla wszystkich. Z mojego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że najważniejsze to brać regularnie i nie zapominać, bo jak raz pominęłam dawkę to od razu czułam że serce zaczyna szybciej bić.