Candepres można przyjmować zarówno rano, jak i wieczorem. Najważniejsze jest, aby brać lek codziennie o tej samej porze, ponieważ działa on przez około 24 godziny i utrzymuje stabilne obniżenie ciśnienia. Wiele osób przyjmuje go rano, ale jeśli powoduje senność lub zawroty głowy, można stosować go wieczorem.
Hej wszystkim. Mam pytanie do osób, które biorą Candepres na nadciśnienie. Lekarz przepisał mi niedawno 8 mg kandesartanu, bo od jakiegoś czasu mam podwyższone ciśnienie i zaczęło się to robić problematyczne. W ulotce niby jest napisane, że bierze się raz dziennie, ale nigdzie nie jest jasno powiedziane czy lepiej rano czy wieczorem.
Na początku brałam go rano razem z innymi lekami, ale mam wrażenie, że czasami robi mi się trochę słabo i lekko kręci mi się w głowie. Zastanawiam się więc czy może lepiej brać go wieczorem przed snem.
Jak to wygląda u Was? Candepres rano czy wieczorem? Czy zmiana pory coś u Was zmieniła w samopoczuciu albo w kontroli ciśnienia? Chętnie poczytam Wasze doświadczenia, bo dopiero zaczynam z tym lekiem i trochę się wszystkiego uczę.
U mnie było dokładnie tak samo na początku. Też się zastanawiałam czy Candepres brać rano czy wieczorem, bo lekarz powiedział tylko, że raz dziennie i tyle. Najpierw brałam rano po śniadaniu, ale przez pierwsze dni miałam takie dziwne uczucie osłabienia i lekkie zawroty głowy, zwłaszcza jak szybko wstałam z krzesła.
Później koleżanka z pracy, która też ma nadciśnienie i bierze podobny lek, powiedziała mi że ona bierze wieczorem przed snem i lepiej się czuje. Spróbowałam i powiem szczerze, że u mnie się to sprawdziło. Biorę tabletkę około 22:00, idę spać i właściwie nie czuję żadnych skutków ubocznych.
Ciśnienie też się ładnie wyrównało. Wcześniej miałam około 150/95, a teraz najczęściej jest 125-130 na 80. Rano mierzę i jest w porządku.
Każdy organizm reaguje trochę inaczej, ale u mnie wieczorne branie Candepresu sprawdziło się lepiej. Najważniejsze chyba żeby brać o tej samej porze.
Ja biorę Candepres rano i u mnie to się sprawdza najlepiej. Mam nadciśnienie od kilku lat, trochę przez stres, trochę geny, bo u mnie w rodzinie prawie każdy ma problem z ciśnieniem.
Na początku też kombinowałam z porą brania leku, bo czytałam w internecie różne opinie. Spróbowałam nawet przez chwilę brać wieczorem, ale wtedy jakoś dziwnie się czułam rano – jakby lek dopiero wtedy zaczynał działać i miałam takie lekkie zawroty głowy.
Teraz biorę Candepres około 8 rano po śniadaniu razem z kawą (wiem, kawa i ciśnienie to temat rzeka, ale jedna dziennie musi być ). Ciśnienie mam teraz mniej więcej 120-130 na 80, więc jak dla mnie jest bardzo dobrze.
Mój mąż też bierze leki na ciśnienie i jego lekarz mówił, że najważniejsze to brać codziennie o tej samej godzinie, bo wtedy lek działa najbardziej stabilnie.
Więc moim zdaniem wszystko zależy od organizmu. Jednym pasuje rano, innym wieczorem, ale regularność to chyba podstawa.