Cital a alkohol

U mnie na początku brania Citalku (bo ja mówię na niego Citalko :joy:) też się trafiła imprezka. No i oczywiście wielka rozkmina: pić czy nie pić? W końcu stwierdziłam, że wezmę sobie małego drinka na próbę. I co? I dupa, bo nie dość, że mi się humor zrypał w sekundę (taki smutek mnie złapał znikąd), to jeszcze serce mi zaczęło walić jak oszalałe. A ja normalnie po jednym drinku wcześniej to nawet nie czułam nic.