Cześć! Miałem bardzo podobną sytuację — brałem Clatrę 20 mg codziennie rano, a akurat wypadało wesele bliskiego znajomego. Też zacząłem się zastanawiać, czy przy tym leku można wypić alkohol, bo w internecie opinie są różne: jedni piszą, że absolutnie nie, inni że nic im nie było. Żeby nie zgadywać, sprawdziłem ulotkę i wrzucam zdjęcie fragmentu, który znalazłem, bo może komuś się przyda.
Na ulotce jest napisane, że bilastyna w zalecanej dawce 20 mg nie zwiększa senności wywołanej spożyciem alkoholu. To mnie trochę uspokoiło, bo wcześniej bałem się, że po połączeniu Clatry z alkoholem może mnie mocno przymulić albo że lek jakoś źle zareaguje. Jednocześnie w tym samym fragmencie ulotki jest też informacja, że Clatry nie należy przyjmować razem z jedzeniem, sokiem grejpfrutowym ani innymi sokami owocowymi, bo może to osłabiać działanie leku. Dlatego ja brałem tabletkę rano normalnie, na czczo, tak jak zwykle, a alkohol pojawił się dopiero wieczorem na weselu.
U mnie skończyło się na jednym kieliszku wina do obiadu i lampce szampana na toast. Nie zauważyłem żadnej większej senności, zawrotów głowy ani dziwnego samopoczucia. Clatra działała normalnie, alergia się nie nasiliła, a ja nie czułem się bardziej „ścięty” niż po samym alkoholu. Oczywiście nie przesadzałem z ilością, bo mimo wszystko lek to lek, a alkohol potrafi różnie działać w zależności od organizmu, zmęczenia, jedzenia czy ogólnego samopoczucia.
Moim zdaniem najważniejsze jest rozróżnienie dwóch rzeczy: z ulotki wynika, że Clatra 20 mg nie powinna dodatkowo nasilać senności po alkoholu, ale to nie znaczy, że można pić bez ograniczeń. Umiarkowana ilość typu lampka wina czy toast to u mnie nie był problem, ale większe picie mogłoby już dać nieprzewidywalny efekt, zwłaszcza jeśli ktoś sam po Clatrze czuje senność albo osłabienie.
Także wrzucam ten fragment ulotki, bo sam wcześniej szukałem konkretu i dopiero taka informacja mnie uspokoiła. U mnie połączenie Clatry rano i małej ilości alkoholu wieczorem nie spowodowało nic złego, ale mimo wszystko podszedłbym do tego rozsądnie i bez przesadzania z ilością.