Zalecana częstotliwość przyjmowania Nimesilu to co 12 godzin, czyli jedna saszetka (100 mg) dwa razy dziennie. Lek należy zawsze przyjmować po posiłku, aby zmniejszyć ryzyko podrażnienia żołądka.
Hej, mam pytanie dotyczące Nimesilu. Wiecie może, co ile godzin można go brać? Lekarz powiedział mi, że dwa razy dziennie, ale ból pleców jest tak dokuczliwy, że zastanawiam się, czy mogę to jakoś rozłożyć w czasie, żeby lepiej działało. Jak Wy to stosujecie? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Cześć! Z tego, co wiem, Nimesil można stosować maksymalnie dwa razy dziennie, najlepiej co 12 godzin. Wklejam nawet fragment z ulotki o tym. Miałem podobny problem z bólem pleców – rwa kulszowa – i próbowałem różnie kombinować, ale lekarz wyraźnie podkreślił, żeby trzymać się tej dawki. To dlatego, że nimesulid jest dość obciążający dla wątroby i żołądka, więc lepiej nie przesadzać.
U mnie w nocy ból często wracał, więc stosowałem Nimesil rano i wieczorem, a na wieczór dodatkowo pomagały ciepłe okłady albo kąpiel z solą. Moja znajoma, która miała podobny problem, zamiast brać trzecią dawkę, stosowała miejscowe żele przeciwbólowe i mówiła, że to całkiem skuteczne rozwiązanie.
Jeśli masz wrażenie, że dwie dawki nie wystarczają, może warto skonsultować się z lekarzem. Są inne leki, które można łączyć albo zamienić, żeby ból lepiej kontrolować. No i pamiętaj, że ból pleców często wymaga długofalowego działania – u mnie najlepsze efekty dała fizjoterapia i wzmacnianie mięśni. Powodzenia!
Ja mam Nimesil w apteczce, wrzucam zdjęcie saszetki, żeby było wiadomo, o który lek chodzi. U mnie było podobnie — dostałem go na mocny ból pleców po przeciążeniu i też kusiło mnie, żeby brać częściej, bo po kilku godzinach ból zaczynał wracać.
Z tego, co mi tłumaczono, Nimesil standardowo bierze się 2 razy dziennie, czyli najczęściej wychodzi mniej więcej co 12 godzin. Czyli np. rano po śniadaniu i wieczorem po kolacji. Nie jest to lek, który powinno się dorzucać co 4–6 godzin jak niektóre zwykłe przeciwbólowe, bo jedna saszetka ma 100 mg nimesulidu, a typowy limit to 2 saszetki na dobę.
Ja bym tego nie zagęszczał na własną rękę, szczególnie przy plecach. Nimesil potrafi dobrze przytłumić stan zapalny i ból, ale jak przyczyna dalej siedzi — przeciążenie, spięcie, ucisk, problem z kręgosłupem — to ból i tak będzie wracał. U mnie dużo lepiej działało rozłożenie go rano/wieczorem plus odciążenie pleców, ciepło, delikatne rozruszanie i unikanie siedzenia długo w jednej pozycji.
Jeśli masz zalecone 2 razy dziennie, to raczej trzymaj odstęp około 12 godzin. Nie brałbym kolejnej saszetki wcześniej tylko dlatego, że ból zaczyna przebijać, bo można sobie narobić problemów z żołądkiem, wątrobą albo nerkami. Jeśli ból pleców jest taki, że mimo Nimesilu nie da się funkcjonować, to moim zdaniem problem jest do dalszego ogarnięcia, a nie do dokładania kolejnych saszetek.