Nimesil jest szybko wchłaniany z przewodu pokarmowego po jego podaniu i zaczyna działać w ciągu około 15-30 minut od momentu spożycia. Maksymalne stężenie nimesulidu we krwi osiąga się zwykle w ciągu 1-2 godzin po podaniu.
Cześć! Mam pytanie do osób, które brały Nimesil na silny ból zęba — po jakim czasie u Was zaczynał działać? Od dwóch dni boli mnie ząb i dziś po wizycie dostałem Nimesil w saszetkach. Jedną saszetkę już wypiłem, dlatego opakowanie jest otwarte na zdjęciu — nie jest to żadna stara paczka znaleziona w szufladzie, tylko świeżo zaczęte opakowanie po pierwszej dawce. Wrzucam fotkę, żeby było jasne, o jaki lek chodzi.
Na razie czekam i próbuję ocenić, czy zaczyna puszczać, ale wiadomo, przy bólu zęba człowiek co chwilę sprawdza, czy już działa. Dlatego chciałem zapytać z praktyki: u Was Nimesil zaczynał działać po 20–30 minutach, po godzinie, czy dopiero później? I czy przy bólu zęba faktycznie dawał mocniejszą ulgę niż zwykły Apap/paracetamol?
Nie chodzi mi o kombinowanie z dawkami ani branie częściej niż trzeba. Po prostu pierwszy raz mam ten lek i zastanawiam się, ile realnie trzeba poczekać, zanim można stwierdzić, że działa albo że efekt jest słaby. Będę wdzięczny za normalne odpowiedzi od osób, które brały go właśnie przy bólu zęba.
@Danielos Hej! Jeśli chodzi o Nimesil, to u mnie działał dość szybko – zwykle zaczynałem odczuwać ulgę po około 30-40 minutach, a pełne działanie przeciwbólowe przychodziło po godzinie. Myślę, że w przypadku silnego bólu zęba może być skuteczniejszy niż Apap, bo ma silniejsze działanie przeciwbólowe i dodatkowo działa przeciwzapalnie, co przy problemach z zębem (gdzie często występuje stan zapalny) jest bardzo ważne.
Apap działa bardziej na ból umiarkowany, ale nie ma właściwości przeciwzapalnych, więc raczej nie sprawdzi się tak dobrze w Twoim przypadku. Przy mocnym bólu zęba to Nimesil będzie lepszym wyborem, bo nie tylko przyniesie ulgę, ale może też pomóc zmniejszyć obrzęk czy stan zapalny.
Pamiętaj, żeby saszetkę rozpuścić w letniej wodzie i najlepiej wziąć lek po posiłku, żeby nie obciążać żołądka. No i jeśli ból jest naprawdę mocny i trwa już dwa dni, to dobrze, że jesteś w kontakcie z dentystą – Nimesil pomoże na chwilę, ale ważne jest, żeby wyleczyć przyczynę bólu.
Hej, patrząc na ten zrzut z ulotki, to tam jest dość konkretnie napisane, że nimesulid po podaniu doustnym szybko i całkowicie wchłania się z przewodu pokarmowego, a maksymalne stężenie w osoczu krwi osiąga po około 1,5–2,5 godziny. Czyli jeśli pytasz, kiedy „najmocniej” działa we krwi, to właśnie mniej więcej w tym przedziale czasowym.
Ale to nie znaczy, że ulgę poczujesz dopiero po 2 godzinach. U mnie przy bólu zęba Nimesil zaczynał być odczuwalny wcześniej — mniej więcej po 30–60 minutach, tylko pełniejszy efekt przychodził później. Ten screen dobrze pokazuje różnicę między tym, kiedy lek zaczyna działać odczuwalnie, a kiedy osiąga najwyższe stężenie we krwi.
Na zrzucie widać też, że okres półtrwania nimesulidu wynosi około 3–5 godzin, więc efekt nie musi zniknąć od razu po godzinie. U wielu osób działa przez kilka godzin, choć przy bólu zęba bywa różnie, bo jeśli jest stan zapalny albo problem wymagający leczenia stomatologicznego, to lek może tylko przytłumić ból, a nie usunąć przyczynę.
Apap/paracetamol to inny typ leku — bardziej przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, ale bez takiego działania przeciwzapalnego jak Nimesil. Przy bólu zęba Nimesil często może wypadać mocniej, szczególnie jeśli ból jest związany ze stanem zapalnym. Ja bym tylko nie mieszał leków na własną rękę i nie dokładał kolejnych dawek zbyt szybko, bo z tego, co widać po farmakokinetyce, trzeba dać mu trochę czasu, żeby rozwinął pełniejsze działanie.