Mam podobny ból pleców, tylko po przeciwnej stronie. Trenuję od nastoletnich lat, teraz mam 31 lat, i z perspektywy czasu widzę, że u mnie problem nie był tylko w samym miejscu bólu. Bolało nisko w plecach, ale dużo rzeczy wynikało z postawy, napięć, słabej stabilizacji i tego, że niektóre mięśnie robiły za dużo, a inne za mało.
Jeśli chodzi o Nimesil, to przy ostrym bólu może pomóc. U mnie leki przeciwzapalne czasem zmniejszały ból na tyle, że mogłem normalniej funkcjonować, ale to była ulga na objawy. Prawdziwa poprawa zaczęła się dopiero wtedy, kiedy zmieniłem podejście do treningu. Na zdjęciu wygląda, jakby górna część pleców była trochę zaokrąglona i ciało zamykało się do środka. U wielu osób po latach wyciskania, siedzenia i mocnej klatki piersiowej robi się coś w stylu dominacji przodu ciała — barki idą do przodu, plecy są zaokrąglone, a dół kręgosłupa potem dostaje rykoszetem.
Ja na jakiś czas mocno ograniczyłem ćwiczenia na klatkę i dołożyłem więcej pracy na plecy, łopatki i tylną taśmę. Do tego bardzo dużo ćwiczeń stabilizacyjnych na core. Najbardziej pomogły mi rzeczy w stylu plank bokiem, bird dog, dead bug, ćwiczenia antyrotacyjne i różne wersje ruchów z linką wyciągu, np. skręty i praca po skosach. Nie chodziło o robienie brzucha dla wyglądu, tylko o to, żeby tułów zaczął stabilizować kręgosłup przy chodzeniu, siedzeniu, podnoszeniu rzeczy i zmianie pozycji.
Zacząłem też zwracać uwagę na sposób chodzenia i ustawienie miednicy. Niby brzmi banalnie, ale jak ktoś przez lata chodzi, siedzi i trenuje w złych wzorcach, to potem sam lek nie wystarczy. Nimesil może wyciszyć stan zapalny i ból, ale jeśli codziennie dokładasz ten sam schemat przeciążania, to ból wróci. U mnie największą różnicę zrobiło wzmacnianie właściwych mięśni, poprawa postawy i cierpliwość.
Także moim zdaniem: Nimesil na ból kręgosłupa może mieć sens jako krótkoterminowa pomoc, szczególnie przy zaostrzeniu, ale równolegle trzeba szukać przyczyny. Przy dysku, bólu lędźwiowym albo bólu po jednej stronie warto patrzeć nie tylko na samo miejsce bólu, ale też na biodra, pośladki, brzuch, odcinek piersiowy, ustawienie miednicy i nawyki z dnia. Droga do poprawy bywa długa, ale dobrze dobrane ćwiczenia i korekta postawy potrafią zrobić więcej niż kolejne opakowanie leków.