Tramal jest silniejszym lekiem przeciwbólowym niż Ketonal, ponieważ zawiera składnik czynny – tramadol, który znajduje się na wyższym stopniu tak zwanej „drabiny leczenia bólu”. Tramal jest zalecany do leczenia bólu o większym nasileniu niż Ketonal.
U mnie akurat na zdjęciu są oba opakowania, bo miałem okazję brać i Tramadol Synteza, i Ketonal active, więc mogę porównać z własnego doświadczenia. Dla mnie to są dwa zupełnie inne leki i nie da się ich ocenić tylko na zasadzie „który mocniejszy”. Tramadol faktycznie czułem jako mocniejszy przeciwbólowo — bardziej „odcinał” ból, ale też bardziej wpływał na głowę i ogólne funkcjonowanie. Po nim byłem trochę przymulony, senny, czasem miałem lekkie zawroty i nie czułem się tak normalnie jak po zwykłych przeciwbólowych.
Ketonal z kolei działał u mnie lepiej wtedy, kiedy ból był typowo zapalny, np. przy przeciążeniu, bólu mięśni, stawów albo takim bólu, gdzie czuć było stan zapalny. Nie dawał mi takiego „odcięcia” jak tramadol, ale potrafił bardzo konkretnie zmniejszyć ból i sztywność. Przy bólu kręgosłupa bywało różnie — jeśli był stan zapalny, Ketonal pomagał naprawdę dobrze, ale przy mocniejszym, głębszym bólu Tramadol był skuteczniejszy.
Gdybym miał to opisać najprościej: Tramal/tramadol jest u mnie mocniejszy jako typowy lek przeciwbólowy, ale Ketonal bywał trafniejszy, jeśli ból wynikał ze stanu zapalnego. Tramadol traktowałbym bardziej jako lek na cięższe sytuacje, bo po nim jednak czuć, że to nie jest zwykła tabletka przeciwbólowa. Ketonal jest mniej „odurzający”, ale za to potrafi dać po żołądku, więc też nie jest obojętny. Dlatego samo pytanie „co mocniejsze” jest trochę za proste — zależy od bólu i od tego, jak organizm reaguje.