Czy Amlopin obniża ciśnienie?

Tak, Amlopin jest lekiem z grupy antagonistów kanału wapniowego i jest często stosowany do obniżania podwyższonego ciśnienia tętniczego. Działa przez rozszerzenie naczyń krwionośnych, co z kolei pozwala na swobodniejszy przepływ krwi i obniżenie ciśnienia. Amlopin jest efektywny zarówno jako lek pojedynczy, jak i w kombinacji z innymi lekami przeciwnadciśnieniowymi.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/amlopin/czy-amlopin-obniza-cisnienie/

Hej, mam pytanie do osób, które biorą albo brały Amlopin. Lekarz zapisał mi go na nadciśnienie, ale szczerze mówiąc trochę się stresuję, bo naczytałam się różnych opinii w internecie. Czy Amlopin faktycznie obniża ciśnienie? Po jakim czasie to w ogóle widać i czy od razu jest jakaś różnica? U mnie ciśnienie skacze, raz 150/95, raz trochę mniej, no i już sama nie wiem, czy to coś da. Jak macie swoje doświadczenia, to chętnie poczytam.

U mnie Amlopin jak najbardziej obniżał ciśnienie, tylko to nie było tak, że połknęłam tabletkę i nagle cud. Ja jestem zwykła baba po czterdziestce, stres, praca, dzieci, wiadomo… Ciśnienie miałam podobne do Twojego. Na początku przez kilka dni nawet nie widziałam wielkiej różnicy, ale po jakimś tygodniu zaczęło się stabilizować. Najważniejsze było to, że przestało mi tak skakać – wcześniej rano wysokie, potem niższe, a wieczorem znowu kosmos. Na Amlopinie zrobiło się spokojniej. Moja mama też brała i mówiła dokładnie to samo – że nie działa nagle, tylko powoli, ale za to równo. Jedyny minus u mnie to lekko puchnące kostki latem, ale ciśnienie spadło i głowa przestała boleć, więc coś za coś.

Ja też na początku się nakręcałam, bo człowiek myśli, że jak to lek na ciśnienie, to ma zadziałać od razu. A prawda jest taka, że Amlopin działa spokojnie i bez fajerwerków. U mojego męża było tak, że pierwsze dni to praktycznie żadnej różnicy nie widział, tylko był trochę zmęczony. Dopiero po jakimś czasie ciśnienie zeszło i zaczęło się trzymać w miarę równo. Też słyszałam od znajomej pielęgniarki, że to normalne przy tym leku, bo on nie „zbija” ciśnienia na chama, tylko je stopniowo obniża. U mnie samej też tak było – efekt nie od razu, ale za to długofalowo. Jak ktoś liczy na szybkie bum, to się rozczaruje, ale jak chce stabilnie niższe ciśnienie, to Amlopin robi robotę.