Czy Cirrus jest dobry na zatoki?

Mam pytanie do Was, bo już ręce mi opadają… Od ponad tygodnia męczą mnie zatoki – nos niby drożny, ale co chwilę się zatyka, boli mnie czoło, policzki, czuję jakby mi głowa puchła od środka, do tego jestem rozbita jak po flaszeczce. Lekarka mówi, że to może być alergiczne zapalenie zatok (bo mam też uczulenie na pyłki i kurz), i poleciła mi Cirrus.

Wzięłam jedną tabletkę i niby coś się poprawiło, ale nie wiem, czy to placebo czy rzeczywiście działa. Macie z nim jakieś doświadczenia? Czy to Wam realnie pomogło na zatoki czy raczej pic na wodę? Chcę wiedzieć, zanim wykupię kolejne opakowanie…