Czy Elidel można stosować na powieki?

Tak, krem Elidel można stosować na skórę powiek, jednak jest to obszar, który wymaga szczególnej ostrożności. Atopowe zapalenie skóry często dotyka skórę wokół oczu, a Elidel jest jednym z nielicznych leków zatwierdzonych do stosowania na tej delikatnej skórze.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/elidel/czy-elidel-mozna-stosowac-na-powieki

Mam pytanie do osób, które używały Elidelu – czy smarowaliście nim powieki? Mam AZS, co jakiś czas wyskakują mi suche, czerwone placki na twarzy, ale ostatnio zaczęło się to przenosić na powieki i to mnie serio dobija… :disappointed: Skóra jest tam cienka jak papier, wygląda jakbym była ciągle niewyspana albo miała jakąś alergię, a najgorsze, że swędzi i czasem aż boli przy mruganiu.

Dermatolog mówiła, że Elidel można na twarz, ale jakoś nic nie wspomniała o powiekach, a ja już szczerze mówiąc boję się, żeby sobie czegoś nie podrażnić jeszcze bardziej. Macie jakieś doświadczenia? Ktoś stosował? Czy lepiej tego nie ruszać i próbować czegoś innego?

U mnie to wyglądało podobnie – najpierw sucha skóra na policzkach, potem nagle AZS zaczęło szaleć na powiekach. I to nie takie „o, trochę przesuszona skóra”, tylko serio dramat – czerwona, podrażniona, jakby mnie ktoś wysmarował papierem ściernym.

Co zrobiłam? No właśnie, sięgnęłam po Elidel, bo akurat miałam już go w domu. Smarowałam mega cienką warstwę, ale z duszą na ramieniu, bo powieki to jednak delikatny temat. I co? Powiem tak – pomogło, ale nie od razu i nie bez przygód. Po pierwszym użyciu czułam lekkie pieczenie, które na szczęście szybko minęło. Po kilku dniach skóra faktycznie wyglądała lepiej, ale nie mogę powiedzieć, że był to jakiś cud w tubce. Plus – musiałam bardzo uważać, żeby nic nie dostało się do oczu, bo serio, nie chcę wiedzieć, jak to by piekło.

I teraz hit – kiedyś byłam w takim pędzie rano, że nałożyłam Elidel i od razu potem zaczęłam robić makijaż. No i to był mój największy błąd. Skóra się jakoś dziwnie kleiła, cienie do powiek wyglądały jak błoto, a tusz mi się od razu odbił na górnej powiece. Do wieczora miałam wrażenie, że coś mi się cały czas rozmazuje. Więc rada ode mnie – jak już smarujesz powieki, to najlepiej na noc i nic na to nie kłaść przez kilka godzin.

Czy stosowałabym na powieki znowu? Może, ale tylko w ostateczności. Wolę inne sposoby – mocne nawilżanie, zero makijażu i zero pocierania oczu, bo to mi najbardziej szkodzi. Ale jakbym miała wybór między Elidelem a sterydem – to wiadomo, wolę pierwszą opcję.

Więc jak Cię swędzi tak, że masz ochotę wydrapać sobie oczy (been there, done that), to może spróbuj, ale z umiarem i czuj, jak skóra reaguje. Trzymam kciuki, żeby przeszło, bo wiem, jakie to upierdliwe! :kissing_heart:

Cześć! Czy ktoś z Was stosował Elidel 10 mg/g na atopowe zapalenie skóry powiek? Chciałabym poznać Wasze opinie, bo u mnie leczenie tym kremem niestety nie wygląda tak, jak się spodziewałam. Od końca grudnia zmagam się ze zmianami skórnymi wokół oczu. Na zdjęciach możecie zobaczyć, jak to wygląda. Czasami jest tylko lekkie zaczerwienienie, a innym razem powieki są całe czerwone, suche, łuszczą się i strasznie swędzą. Najgorzej jest rano i wieczorem. Mam stwierdzoną alergię na roztocza kurzu (klasa 5) oraz kota (klasa 3). Alergolog uważa, że to atopowe zapalenie skóry, chociaż dziwi mnie, że zmiany występują praktycznie tylko wokół oczu. Początkowo dostałam Cortineff i naprawdę pomógł. Później miałam przejść na Elidel, ponieważ nie jest sterydem i podobno dobrze sprawdza się na delikatnej skórze powiek. Niestety po nałożeniu kremu pieczenie i swędzenie robią się tak intensywne, że nie jestem w stanie normalnie zasnąć. Próbowałam kilka razy, ale za każdym razem było podobnie. Na ostatnim zdjęciu pokazuję opakowanie Elidel, które mam w domu. Biorę również Telfexo. Po sterydach skóra się uspokaja, zaczerwienienie znika, ale kiedy tylko je odstawię, problem wraca. Stosowałam też Maxitrol i wtedy również była poprawa. Czy ktoś miał podobną reakcję na Elidel? Czy pieczenie z czasem Wam minęło, czy musieliście całkowicie zrezygnować z tego kremu? Zastanawiam się też, czy przy takich zmianach warto wykonać jakieś dodatkowe badania, bo zaczynam mieć wątpliwości, czy to na pewno tylko AZS. Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia. Proszę jedynie bez wiadomości o cudownych preparatach i ofertach leczenia na priv.

U mnie wygląda to bardzo podobnie, szczególnie na górnych powiekach. Widziałam Twoje drugie zdjęcie i mam praktycznie identyczne łuszczenie skóry. Elidel początkowo też mnie piekł, dlatego ciężko było mi go regularnie stosować. Teraz zmiany wracają co jakiś czas, zwłaszcza kiedy mam więcej stresu. Używam kremu Alergika do powiek na zmianę z Medidermem. Planuję jeszcze wizytę u okulisty, żeby sprawdzić, czy nie ma dodatkowego problemu z brzegami powiek.

Właśnie najbardziej martwi mnie to, że Elidel miał być rozwiązaniem zamiast sterydów, a po nim swędzi mnie jeszcze bardziej. Zauważyłam też, że stres chyba nasila problem. Jak długo piekła Cię skóra po Elidelu?

Najgorzej było zaraz po posmarowaniu. Później stopniowo przechodziło, ale czasami podrażnienie było na tyle mocne, że zmywałam krem. U mnie też nie było tak, że każda aplikacja wyglądała identycznie.

Mam ten problem od kilku lat. Powieki wyglądają u mnie niemal identycznie jak na Twoich zdjęciach, szczególnie kiedy pojawia się zaczerwienienie i sucha, łuszcząca się skóra. Próbowałem zarówno Elidelu, jak i Protopicu, ale obu leków nie tolerowałem przez pieczenie. Sterydy pomagają bardzo szybko, tylko że po ich odstawieniu wszystko wraca. Najgorsze jest to, że nadal nie wiem, co konkretnie wywołuje te nawroty.

Czyli dokładnie tak samo jak u mnie. Po sterydach mam spokój, a potem znowu zaczyna się swędzenie. Myślałam, że Elidel pozwoli mi przerwać ten ciągły schemat, ale na razie nie jestem w stanie go stosować.

A sprawdzałaś, czy nie reagujesz na kosmetyki albo środki do prania @Iva ? Piszesz, że masz silną alergię na roztocza, więc to też może mieć znaczenie. U mnie podrażnienie powiek wyglądało bardzo podobnie, ale dopiero po czasie zaczęłam podejrzewać, że problem może być związany z czymś, co regularnie nakładam na twarz. Może warto pomyśleć o testach płatkowych.

Miałam praktycznie takie same czerwone, swędzące powieki. Początkowo też podejrzewano u mnie AZS i dostałam krem przeciwzapalny. Ostatecznie okazało się, że uczulał mnie szampon do włosów. Nawet nie przyszło mi do głowy, że coś, czym myję włosy, może powodować takie zmiany wokół oczu.

O tym akurat nie pomyślałam. Od miesiąca używam szamponu dla dzieci, ale żadnej poprawy nie zauważyłam. Może rzeczywiście powinnam przyjrzeć się pozostałym kosmetykom.

Stosowałam Elidel właśnie na powieki. Na początku czułam pieczenie i ciepło, szczególnie kiedy skóra była mocno zaczerwieniona i popękana od drapania. U mnie z czasem te odczucia się zmniejszyły, ale nie były aż tak silne jak u Ciebie. Jeśli nie możesz przez to spać, to nie wygląda na coś, co warto przeczekiwać za wszelką cenę.

Patrząc na zdjęcia, szczególnie to z łuszczeniem skóry przy brwiach, przypomina mi to moje problemy z wypryskiem kontaktowym. U mnie też długo wszystko określano jako AZS. Dopiero testy płatkowe wykazały uczulenie na składnik kosmetyków. Sam wygląd zmian nie pozwala jednak rozstrzygnąć, co jest przyczyną. Może warto sprawdzić ten kierunek, zwłaszcza że problem masz tylko wokół oczu.