Czy Hydrocortisonum jest na trądzik?

U mnie też kiedyś ktoś „doradził” Hydrocortisonum, to był chyba sąsiad mojej mamy, niby jakiś technik farmaceutyczny, co się znał. No i co? I posmarowałam. Fakt, zaczerwienienie zeszło, niby skóra się uspokoiła, ale tylko na dwa dni. A potem… MASAKRA. Zmiany wróciły z podwójną siłą, porobiły mi się takie malutkie, drobne krostki dookoła ust i brody – nigdy czegoś takiego nie miałam. Poszłam do dermatologa i okazało się, że to był trądzik po sterydzie, nieprawidłowo użytym.

Lekarka powiedziała, że Hydrocortisonum to nie jest lek na trądzik, tylko na stany zapalne, egzemę, AZS, pokrzywki itp. Na trądzik są zupełnie inne preparaty, np. z nadtlenkiem benzoilu albo kwasem azelainowym. I serio – jak zaczęłam używać Skinorenu (kwas azelainowy) i przeszłam na delikatne mycie twarzy pianką dla skóry wrażliwej, to dopiero się zaczęło poprawiać.