Lekarz laryngolog przepisał mi Klabax w dawce 500 mg co 12 godzin (dwa razy dziennie) na 10 dni. Wcześniej przez 7 dni brałam doksycyklinę, ale nie przyniosła żadnej poprawy w leczeniu mojej infekcji bakteryjnej.
Po trzeciej dawce Klabaxu zaczęłam czuć się lepiej i nie miałam żadnych większych skutków ubocznych. Zawsze jadłam jogurt przed i po zażyciu antybiotyku, żeby chronić żołądek. Ale już czwartego dnia uderzyły we mnie wszystkie możliwe skutki uboczne.
Zaczęłam częściej chodzić do toalety – dwa razy dziennie, choć zazwyczaj mam wypróżnienia raz dziennie. Pojawiły się też bóle głowy, bóle mięśni i całego ciała, ogromne zmęczenie, metaliczny posmak w ustach i ogólne uczucie rozbicia.
Po zakończeniu pełnej 10-dniowej kuracji prawie wszystkie objawy zapalenia zatok ustąpiły, ale skutki uboczne Klabaxu nadal trzymały mnie przez kolejne 5 dni – ból głowy, bóle mięśni, zmęczenie i ten okropny posmak w ustach nie dawały mi spokoju.
Czy antybiotyk wyleczył infekcję? TAK.
Czy wezmę go ponownie? NIE. Jest dla mnie po prostu zbyt mocny.