Czy Metocard jest na arytmie?

Tak, Metocard jest stosowany w leczeniu niektórych rodzajów arytmii serca. Jako lek z grupy beta-blokerów, Metocard działa poprzez hamowanie działania katecholamin na serce, co prowadzi do zmniejszenia częstości akcji serca i siły skurczu serca. Ta regulacja aktywności serca jest szczególnie korzystna w przypadkach arytmii, ponieważ pomaga w przywracaniu i utrzymaniu regularnego rytmu serca.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/metocard/czy-metocard-jest-na-arytmie/

Mam pytanie do osób, które biorą leki na serce. Lekarz przepisał mi ostatnio Metocard, bo mam kołatanie serca i czasami takie dziwne przeskoki jakby serce na chwilę się zatrzymywało albo biło szybciej. Trochę mnie to stresuje, bo nigdy wcześniej nie miałam problemów z sercem. W ulotce widziałam, że to lek na ciśnienie, a ja ciśnienie mam raczej w normie. Dlatego chciałam zapytać czy Metocard jest na arytmie? Czy ktoś z Was brał go właśnie na zaburzenia rytmu serca albo kołatanie? Jak się po nim czuliście?

Ja akurat biorę Metocard już kilka lat, więc coś tam mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. U mnie zaczęło się podobnie jak u Ciebie – kołatanie serca, takie uczucie jakby serce nagle przyspieszało albo przeskakiwało. Najgorsze było wieczorem jak człowiek już leżał w łóżku i wszystko było słychać w klatce piersiowej.

Poszłam do lekarza rodzinnego, potem miałam EKG i jeszcze jakieś badania z tym całym Holterem przez dobę. Wyszło, że mam jakieś dodatkowe pobudzenia serca i lekarz powiedział, że spróbujemy właśnie Metocard. Też byłam zdziwiona, bo myślałam że to tylko na nadciśnienie.

Po kilku dniach zauważyłam, że serce bije spokojniej. Nie miałam już takich nagłych napadów szybkiego bicia. Do tego trochę spadło mi tętno, wcześniej miałam często ponad 90 w spoczynku, a teraz około 70–75. Moja mama też bierze coś podobnego, tylko innej firmy, i mówi że to normalne przy takich lekach.

Nie powiem, że to cud lek, bo czasami dalej czuję pojedyncze przeskoki, ale zdecydowanie rzadziej niż kiedyś. Lekarz mówił mi wtedy, że Metocard często daje się właśnie przy kołataniu serca albo szybkiej pracy serca, żeby je trochę uspokoić.

U mnie historia trochę inna, ale też związana z Metocardem. Mam 45 lat i kilka lat temu zacząłem mieć takie dziwne napady, że nagle serce waliło jak młot. Potrafiło to trwać kilka minut i potem samo przechodziło. Strasznie się tego bałem, bo myślałem, że coś zawałowego się dzieje.

Poszedłem do kardiologa i zrobiłem kilka badań. Okazało się, że to jakaś forma tachykardii, czyli zbyt szybkiego bicia serca. Lekarz przepisał mi właśnie Metocard i powiedział, że to lek, który spowalnia pracę serca.

Na początku trochę się bałem go brać, bo w internecie ludzie różne rzeczy piszą. Ale powiem szczerze, że u mnie się sprawdził. Po kilku tygodniach zauważyłem, że serce już tak nie przyspiesza bez powodu. Dalej mam czasem gorsze dni jak jestem zestresowany albo niewyspany, ale nie jest to już taki dramat jak kiedyś.

Co ciekawe mój sąsiad też bierze Metocard, tylko on na nadciśnienie. I mówił mi, że jemu też trochę uspokoiło serce przy okazji. Więc z tego co widzę po ludziach wokół, ten lek daje się zarówno na ciśnienie, jak i na różne problemy z rytmem serca, zwłaszcza jak serce bije za szybko.