Czy można brać Propranolol i Hydroksyzyna?

Tak, można brać Propranolol i Hydroksyzynę razem, jednak należy to robić pod ścisłą kontrolą lekarza, ze względu na potencjalne interakcje i efekty uboczne.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/propranolol/czy-mozna-brac-propranolol-i-hydroksyzyna


Witam wszystkich, mam pytanie, bo trochę się stresuję i nie chcę zrobić czegoś głupiego przed egzaminem. Od pewnego czasu przyjmuję Hydroxyzinum 10 mg dwa razy dziennie — zwykle rano i wieczorem. Lek pomaga mi się trochę wyciszyć, ale wiadomo, przy większym stresie nie zawsze jest idealnie.

Dzisiaj wieczorem mam ważny egzamin i czuję, że stres mocno wchodzi mi w ciało: szybsze bicie serca, napięcie, lekkie drżenie rąk i ogólne roztrzęsienie. Mam w domu Propranolol 10 mg i zastanawiam się, czy mogłabym go przyjąć doraźnie przed egzaminem, żeby trochę uspokoić te fizyczne objawy stresu.

Załączam zdjęcie opakowań, żeby było wiadomo, o jakie dokładnie leki chodzi. Hydroksyzynę biorę regularnie w małej dawce, a propranolol chciałabym wziąć tylko jednorazowo, typowo sytuacyjnie przed egzaminem. Nie chodzi mi o zwiększanie dawki ani mieszanie leków na własną rękę przez dłuższy czas, tylko o jednorazową sytuację.

Czy ktoś z Was miał podobne połączenie: hydroksyzyna + propranolol? Czy te leki mogą wchodzić ze sobą w jakąś istotną interakcję? Najbardziej martwi mnie, czy nie zrobi mi się zbyt słabo, czy nie spadnie za bardzo ciśnienie albo czy nie będę zbyt senna po takim połączeniu.

Będę wdzięczna za każdą konkretną odpowiedź, szczególnie od osób, które miały podobną sytuację przy stresie, egzaminach, wystąpieniach albo kołataniu serca. Z góry dziękuję za pomoc.

@Ancia_Misia Tak, takie połączenie jest spotykane, ale trzeba podejść do tego rozsądnie, bo te leki działają na trochę inne rzeczy. Hydroksyzyna bardziej wycisza i może usypiać, a propranolol działa głównie na objawy fizyczne stresu, czyli szybkie bicie serca, drżenie rąk, napięcie i takie typowe „rozkręcenie” organizmu przed egzaminem czy wystąpieniem.

Ja miałam omawiane takie połączenie wcześniej i u mnie nie było problemu, zwłaszcza przy małych dawkach. Hydroksyzyna 10 mg to raczej niewielka dawka, więc jeśli bierzesz ją dwa razy dziennie, to nadal nie jest to jakaś bardzo duża ilość. Sama zdarzało mi się jednorazowo brać 30 mg hydroksyzyny, ale wiadomo — każdy reaguje inaczej. Jedną osobę 10 mg prawie nie rusza, a inną może już mocno przymulić.

Przy propranololu ważne jest to, że może obniżać tętno i ciśnienie. Dlatego połączenie z hydroksyzyną może u niektórych dać większą senność, osłabienie, zawroty głowy albo uczucie ciężkości. Szczególnie jeśli ktoś ma naturalnie niskie ciśnienie, wolny puls, zdarzają mu się omdlenia albo źle reaguje na leki uspokajające. Wtedy nawet mała dawka może być bardziej odczuwalna.

Jeśli chodzi o hydroksyzynę, często podaje się, że standardowo nie powinno się przekraczać 50 mg na dobę u dorosłych, a wyższe dawki, np. do 100 mg na dobę, pojawiają się raczej w szczególnych sytuacjach i nie są czymś, co warto sobie samemu zwiększać. W Twoim przypadku, skoro bierzesz 10 mg dwa razy dziennie, jesteś daleko od takich wartości, więc sama hydroksyzyna dawką nie wygląda tutaj „mocno”. Najbardziej praktycznie: jeżeli już masz brać propranolol przed egzaminem, to uważałabym na to, czy nie robisz tego pierwszy raz tuż przed ważną sytuacją. Bo nawet jeśli lek sam w sobie jest stosowany na takie objawy stresu, to pierwsza reakcja organizmu może być różna. U jednej osoby będzie super — serce się uspokoi, ręce przestaną drżeć, głowa zostanie trzeźwa. U innej może pojawić się osłabienie, zimne dłonie, zawroty głowy albo zbyt duże wyciszenie.

Moim zdaniem najważniejsze jest obserwowanie, jak reagujesz na hydroksyzynę na co dzień. Jeśli po niej jesteś senna, zamulona albo masz ciężką głowę, to połączenie z propranololem może być bardziej odczuwalne. Jeśli natomiast hydroksyzyna działa na Ciebie łagodnie, a propranolol ma być tylko 10 mg doraźnie, to wiele osób takie połączenie toleruje dobrze.