Czy można kupić Vermox bez recepty?

Nie, nie można kupić Vermox bez recepty.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/vermox/czy-mozna-kupic-vermox-bez-recepty

Dziewczyny, mam pytanie – czy da się gdzieś dostać Vermox bez recepty?
U nas w domu chyba wróciły owsiki, dzieciaki znowu zaczęły się drapać, starszy coś narzeka, ja też już mam schizę… A nie mam siły znowu latać po lekarzach, bo w naszej przychodni terminy na za trzy tygodnie :enraged_face: Czy któraś z was kupowała to bez recepty? Albo zna jakiś sposób?

U nas to było dokładnie rok temu – przedszkole, jesień, dzieciaki wróciły z robalami i zaczęła się jazda bez trzymanki. Ja, mąż, dzieci – wszyscy na Vermoxie. I jak wtedy poszłam do apteki bez recepty, to babeczka mnie zgasiła jak peta – „Nie ma, tylko na receptę!” To dzwoniłam do naszej lekarki, ale ona tylko przez teleporadę mogła wystawić i trzeba było czekać. A ja w międzyczasie dzwoniłam po ciotce z Niemiec, bo tam można podobno kupić bez recepty – i ona mi wysłała! Także da się, ale kombinować trzeba…
W Polsce niestety nie ma szans – przynajmniej nie legalnie. A szkoda, bo przy owsikach czas gra rolę, a nie że dziecko czeka z palcem w pupie, aż się lekarz zlituje. :sweat_smile:

Ja też kiedyś próbowałam kupić Vermox bez recepty, bo młody przywlókł owsiki od kuzynki – normalnie masakra. I tak się zaczęła moja paranoja, bo jak tylko dziecko się podrapie, to ja już gotowa kłaść je do dezynfekcji w wanience z Domestosem :joy: W aptekach byłam w trzech – wszędzie to samo: „proszę wrócić z receptą”. I wiesz co zrobiłam? Poszłam do weterynarza – serio. Bo dla psa leki przeciwrobacze są łatwiej dostępne niż dla ludzi… No ale oczywiście nie da się tego porównać, nie próbujcie tego w domu, bo to inny skład! Ostatecznie zalogowałam się na portalu, gdzie można było dostać e-receptę po konsultacji i tak dostałam ten nieszczęsny Vermox. Ale szczerze? To powinni dawać bez recepty, jak paracetamol! Skoro to nie wchodzi do krwi, tylko działa w jelitach, to gdzie sens, gdzie logika?

Kiedyś, z 10 lat temu, to chyba dało się go dostać bez recepty – tak coś mi świta, bo pamiętam, że jak mój synek był mały, to kupiłam bez większego problemu. Ale teraz to wszystko się pozmieniało, papiery, regulacje, bla bla… W zeszłym roku chciałam kupić – i co? I lipa! Musiałam dzwonić do kuzynki farmaceutki, a i tak nic nie mogła zrobić.
Skończyło się na tym, że zadzwoniłam do lekarza na prywatnej wizycie online i on mi wystawił receptę – szybko, sprawnie, ale 49 zł poszło. Więc teoretycznie bez recepty? NIE. Praktycznie – da się ogarnąć w internecie. Ale szczerze mówiąc – przy takim problemie jak owsiki u dzieci to powinni to wystawiać w aptece „na gębę”. Jak witaminę C! Bo kto będzie czekał 3 tygodnie na termin do lekarza, jak dziecko się drapie jakby miało pchły?! :face_with_steam_from_nose:

A niech mnie kule biją… Tyle się mówi, że teraz wszystko można dostać przez internet, a tu proszę – Vermoxu nie kupisz bez recepty jak nie masz znajomego lekarza! Ja to raz zrobiłam taki myk, że zamówiłam przez stronę apteki zagranicznej – ale nie było łatwo, bo płatność dziwna, formularze po angielsku, i paczka szła 2 tygodnie :face_with_spiral_eyes: W Polsce to zapomnij, byłam w pięciu aptekach i nikt mi nie chciał sprzedać. I tak się kończy, że człowiek musi siedzieć z telefonem na czatach i błagać o receptę… A przecież to nie jest morfina tylko lek na robaki! Dzieci chorują, przedszkola to wylęgarnia pasożytów, a Ty nie możesz nawet kupić tabletek, żeby pomóc. Powiem Ci tak – nie dostaniesz w Polsce bez recepty, ale jak się uprzesz, to ogarniesz przez e-konsultacje, tylko trzeba zapłacić i czekać. Cyrk na kółkach, jak zawsze.