Czy Oxycort A działa na gradówkę?

Nie, Oxycort A nie jest zalecanym lekiem na gradówkę.


Temat jest powiązany z:https://medyk.online/lek/oxycort-a/czy-oxycort-a-dziala-na-gradowke

Cześć wszystkim! Mam problem z gradówką i zastanawiam się, czy Oxycort A pomoże. Oko mi spuchło, boli jak dotknę, czuję jakby coś tam siedziało i nie chciało zejść. Wcześniej miałam już gradówkę i samo zeszło, ale teraz się trzyma już tydzień i ani drgnie. Koleżanka mówi, że Oxycort A to antybiotyk i steryd, więc może coś pomoże? Ktoś stosował na gradówkę? Albo w ogóle, jak się tego pozbyć bez lekarza? Dzięki za rady!

Słuchaj, ja miałam gradówkę rok temu i to był koszmar. Najpierw bolało, potem zrobiła się taka twarda gula i koniec – siedziało jak zaczarowane. Smarowałam różnymi maściami, łącznie z jakimś Maxitrolem, ale nic nie pomagało. Oxycort A to jest głównie na bakteryjne zapalenia, ale gradówka to nie zawsze bakterie, tylko zablokowane gruczoły. Może trochę zmniejszy obrzęk, ale nie licz na cuda. Mnie pomogło dopiero ciepłe okłady – nagrzewałam jajko na twardo, zawijałam w chusteczkę i przykładałam kilka razy dziennie. W końcu samo pękło. Jeśli długo się trzyma i boli, to może jednak idź do okulisty, bo jak zrobi się torbiel, to ci skalpelem to otworzą i wtedy dopiero będzie ‘wesoło’.

A ja ci powiem, że miałam coś podobnego i babcia mi mówiła, żeby smarować złotem – w sensie obrączką pocierać po oku (wiem, że to brzmi jak czary-mary, ale serio, u mnie zeszło). Co do Oxycortu A – próbowałam, bo mi zostało po jakimś zapaleniu powiek i w sumie trochę się zmniejszyło, ale to nie był jakiś szał. Raczej na chwilę złagodziło obrzęk, ale gradówka nie zniknęła. Jak zaczęłam robić ciepłe kompresy (bawełniana szmatka i gorąca woda, ale nie wrzątek, żeby się nie poparzyć), to po kilku dniach się otworzyło i spokój. Więc jak masz Oxycort, możesz spróbować, ale ja bym raczej kombinowała z tymi domowymi sposobami.

Oxycort A? Na gradówkę? Moim zdaniem to nie za bardzo to. To jest antybiotyk ze sterydem, a gradówka to raczej problem zatkanego kanalika niż infekcji. Jakby się zrobiło zapalenie powieki i był mega stan zapalny, to może, ale tak to raczej nie. Mnie na gradówkę pomógł masaż – serio! Delikatnie masowałam powiekę palcem wskazującym (czystym!), tak jakby próbować rozgnieść tę gulę. Do tego ciepłe okłady i po 2 tygodniach samo zeszło. Jeśli się utrzymuje długo, to idź do lekarza, bo mi okulista mówił, że czasem bez nacięcia się nie obejdzie.