Czy po Asentrze się chudnie?

Eee, ja czekałem na ten „magiczny efekt chudnięcia” i się nie doczekałem. Może przez pierwsze dwa tygodnie faktycznie miałem mniejszy apetyt, ale potem wrócił z nawiązką. I to tak, że jak otwierałem lodówkę, to serio czułem, jakby mnie wołała po imieniu. :sweat_smile:

U mnie było raczej tak, że jak już mi się poprawił nastrój, to wróciły też stare nawyki. Jedzenie dla przyjemności, na poprawę humoru, pod wpływem impulsu… no i finalnie kilogramy zostały na miejscu. Ale myślę, że to bardziej moja wina niż samego leku.

Jeśli masz mniejszy apetyt – fajnie, ale warto pilnować, żeby nie rzucić się potem na jedzenie jak wygłodniały wilk. Bo organizm może się dopominać o to, co stracił. Ale jeśli masz tendencję do podjadania ze stresu i lek Ci w tym pomaga – no to same plusy. :wink: