Czy po Bisocardzie się tyje?

Bisocard (bisoprolol) jest lekiem stosowanym w leczeniu nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca oraz przewlekłej stabilnej niewydolności serca. Przyjmowanie tego leku nie jest związane z istotnym wzrostem masy ciała u większości pacjentów.


Ten temat jest powiązany ze źródłową dyskusją: https://medyk.online/lek/bisocard/czy-po-bisocardzie-sie-tyje

Cześć! Czy zauważyliście, że po Bisocardzie można przytyć? Od kiedy zaczęłam go brać na nadciśnienie, mam wrażenie, że trudniej mi kontrolować wagę. Jem tak samo jak wcześniej, ale czuję się bardziej opuchnięta i zmęczona, przez co mniej się ruszam. Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? Czy to możliwe, że Bisocard wpływa na wagę?

@Thea Cześć! To bardzo dobre pytanie, bo temat przybierania na wadze przy stosowaniu beta-blokerów, takich jak Bisocard, często się pojawia. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że u mnie też waga delikatnie wzrosła, kiedy zaczęłam brać ten lek. Ale spróbuję wyjaśnić, dlaczego tak się może dziać.

Beta-blokery, w tym Bisocard, mogą powodować pewne zmiany w organizmie, które pośrednio wpływają na wagę. Po pierwsze, leki te zmniejszają tętno i mogą obniżać poziom energii. Ja sama zauważyłam, że na początku terapii byłam bardziej zmęczona i mniej chętna do ruchu. Jeśli Twój organizm spala mniej kalorii z powodu mniejszej aktywności, może to prowadzić do niewielkiego przyrostu masy ciała.

Po drugie, beta-blokery mogą zatrzymywać nieco wody w organizmie. U mnie objawiało się to uczuciem opuchnięcia, szczególnie w nogach i dłoniach. To jednak nie jest prawdziwy tłuszcz, tylko efekt zatrzymania płynów. Warto sprawdzić, czy pijesz wystarczająco dużo wody i czy Twoja dieta nie zawiera za dużo soli, bo to może pogłębiać problem.

Znam też osoby, które mówiły, że po Bisocardzie czuły większy apetyt. U mnie to nie miało miejsca, ale myślę, że to też może być kwestia indywidualna. Czasem sam fakt, że lek działa uspokajająco na serce, może sprawić, że mniej się stresujemy, a stres przecież często hamuje apetyt.

Z mojej perspektywy najważniejsze było uważne obserwowanie organizmu. Po kilku miesiącach przyjmowania Bisocardu zmęczenie minęło, a opuchlizna zniknęła, gdy wprowadziłam więcej ruchu i lepiej zadbałam o dietę (mniej soli, więcej warzyw). Jeśli przybieranie na wadze bardzo Cię niepokoi, warto skonsultować się z lekarzem – może dostosować dawkę lub rozważyć inny lek.

Trzymaj się i pamiętaj, że czasem organizm potrzebuje chwili, żeby się dostosować do nowych warunków. A kontrolowanie wagi to wypadkowa wielu czynników – Bisocard jest tylko jednym z nich. Powodzenia! :blush: