Dziewczyny, mam pytanie, bo zaczynam brać Femostoni już się nasłuchałam, że od hormonów się tyje, puchnie i ogólnie zamienia w kluskę…
Czy któraś z Was brała ten lek i może mi powiedzieć, czy to prawda? Bardzo się boję, bo i tak walczę z wagą po 40-tce, a teraz jeszcze to… Nie chciałabym przez leczenie czuć się jeszcze gorzej ze sobą. Będę wdzięczna za każdą szczerą odpowiedź.