Tak, Polvertic jest stosowany w leczeniu szumów usznych, które są jednym z objawów choroby Ménière’a. Betahistyna, aktywny składnik leku Polvertic, działa poprzez poprawę przepływu krwi w uchu wewnętrznym, co może przyczyniać się do zmniejszenia intensywności szumów usznych.
Przyjmuję Polvertic od prawie roku z powodu szumów usznych i chciałabym zapytać, czy mogę stosować ten lek dalej przez dłuższy czas, czy raczej warto rozważyć przerwę albo zmianę leczenia. Czy ktoś z Was brał Polvertic tak długo albo dłużej? Chętnie poczytam, jak to wyglądało u innych — czy lek nadal pomagał, czy z czasem jego działanie było słabsze i czy ktoś miał zalecaną przerwę albo zmianę na coś innego.
Biorę Betahistine 24 mg już od 3 lat. Na początku stosowałam 1 tabletkę 2 razy dziennie, a obecnie biorę po pół tabletki 2 razy dziennie. Zaczęło się u mnie od takich typowych „karuzel” w głowie, a później doszły jeszcze różnego rodzaju szumy uszne. U mnie jest wyraźna poprawa, ale kiedy zapytałam lekarkę o możliwość zmniejszenia dawki albo całkowitego odstawienia, usłyszałam, że objawy mogą wtedy wrócić i wszystko może zacząć się od nowa.
Ja biorę już czwarty miesiąc i powoli zaczynam go odstawiać, oczywiście po konsultacji z neurologiem. Z tego co wiem, nie powinno się odstawiać go nagle, tylko raczej stopniowo.
A lekarze ustalili u Ciebie, od czego to się wzięło? Bo u mnie wychodzi, że wszystko jest w porządku — uszy, głowa, badania też bez większych nieprawidłowości, a mimo to problem dalej jest.
Przyczyn może być naprawdę dużo — zaburzenia krążenia, uraz akustyczny, silny stres, problemy z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, ale czasami takie objawy pojawiają się też po infekcji. Ogólnie betahistyna ma poprawiać krążenie w obrębie ucha i dlatego bywa stosowana przy takich dolegliwościach.
A czujesz, że coś się pogorszyło odkąd zaczęłaś odstawiać, czy na razie wszystko jest w porządku? Pomogło Ci to odstawianie, czy jeszcze za wcześnie, żeby coś konkretnego powiedzieć?
@gosiaak Mam jeszcze trochę zachwiań równowagi, ale takiego typowego kręcenia w głowie już nie mam. Zobaczę, co będzie dalej. Na razie przez tydzień brałam rano pół tabletki, a wieczorem całą, a w tym tygodniu biorę już po pół tabletki rano i wieczorem. Na spokojnie będę się teraz obserwować, jak organizm zareaguje.