Posterisan H może być stosowany w leczeniu szczeliny odbytu, ale nie jest to jego główny cel.
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/posterisan-h/czy-posterisan-h-jest-na-szczeline-odbytu
Posterisan H może być stosowany w leczeniu szczeliny odbytu, ale nie jest to jego główny cel.
Cześć wszystkim, mam ogromny problem i liczę na Wasze doświadczenia. Mam od jakiegoś czasu szczelinę odbytu – boli jak cholera, piecze po każdym wypróżnieniu, a czasem nawet pojawia się krew. Byłam u lekarza, ale przepisał mi czopki, które nie za bardzo działają. Słyszałam, że Posterisan H może pomóc, bo ma hydrokortyzon i coś tam jeszcze na regenerację. Czy ktoś go stosował na szczelinę? Czy faktycznie pomaga, czy szkoda fatygi? Jakie macie doświadczenia? Dzięki za każdą odpowiedź!
Miałam ten sam problem i lekarz przepisał mi Posterisan H w maści. Powiem tak – na początku było nieco lepiej, bo pieczenie i swędzenie zmniejszyło się prawie od razu. Ale jeśli chodzi o gojenie szczeliny, to cudów nie było. Ból przy wypróżnianiu dalej był, a czasem nawet pojawiała się krew.
Dopiero jak poszłam na kontrolę, to lekarz powiedział mi, że sam hydrokortyzon może nie wystarczyć i że lepsze są maści rozluźniające zwieracz (np. z nitrogliceryną albo diltiazemem). Dostałam czopki z lidokainą na ból i maść z nifedypiną – dopiero po dwóch tygodniach zaczęłam normalnie funkcjonować.
Posterisan H miałam przepisany przez proktologa przy hemoroidach i lekkiej szczelinie odbytu. Pomagał mi głównie na stan zapalny i swędzenie, ale szczelina… no cóż, nadal bolała przy każdym wyjściu do toalety.
Lekarka powiedziała mi, że hydrokortyzon działa przeciwzapalnie, ale nie leczy samej przyczyny, czyli napięcia zwieracza. Dlatego później dostałam maść z diltiazemem, która pomogła mi się wreszcie pozbyć problemu.
Dostałam Posterisan H na receptę, bo od dłuższego czasu miałam problem ze szczeliną odbytu. Stosowałam maść + czopki przez prawie dwa tygodnie. Efekty?
Swędzenie i pieczenie mniejsze.
Obrzęk trochę się zmniejszył.
Ból przy wypróżnianiu nadal był i wcale nie czułam, żeby szczelina się zamykała.
Poszłam znowu do lekarza i powiedział mi, że Posterisan H bardziej działa na podrażnienia i hemoroidy, a nie na szczelinę odbytu. Przepisał mi wtedy maść z nifedypiną i dopiero po tygodniu poczułam ulgę.
U mnie lekarz przepisał Posterisan H, bo miałam początkową szczelinę odbytu i stan zapalny. Smarowałam 2 razy dziennie i faktycznie było trochę lepiej – mniej pieczenia, mniej swędzenia. Ale ból przy wypróżnianiu dalej był i nie czułam, żeby szczelina się zamykała.
Po 10 dniach zadzwoniłam do lekarza i powiedział, że jeśli nadal boli, to powinnam spróbować maści rozluźniających zwieracz, bo szczeliny nie goją się przez jego napięcie. Dostałam maść z nitrogliceryną i czopki z lidokainą, i dopiero wtedy ból zaczął odpuszczać.
Więc jeśli masz receptę na Posterisan H – spróbuj, ale jeśli po 10-14 dniach nie ma poprawy, koniecznie idź do lekarza po coś mocniejszego. No i pamiętaj o błonniku i wodzie, bo inaczej problem będzie wracał!