Czy przy stosowaniu Estrofem można pić alkohol?

Na początku byłam przerażona, bo uwielbiam lampkę czerwonego wina do kolacji i myślałam, że będę musiała z tego zrezygnować na zawsze. Ale po jakimś czasie odważyłam się – wypiłam dosłownie pół kieliszka na weselu córki i nic się nie stało, poza tym że następnego dnia czułam się trochę bardziej senna niż zwykle.

Od tamtej pory piję naprawdę okazjonalnie – np. lampkę prosecco na święta, ale nie częściej. Mój organizm reaguje trochę inaczej niż wcześniej: mam wrażenie, że alkohol szybciej „uderza do głowy”, serce bije mocniej, a po większej ilości (np. dwóch kieliszkach) pojawia się u mnie uderzenie gorąca i zaraz potem zimny pot. Koleżanka, która też jest na Estrofemie, mówiła to samo – że nawet mała ilość potrafi wywołać takie falowe uczucie ciepła, jakby znów się wracało do menopauzy.

Więc z mojego doświadczenia – nie ma tragedii, ale trzeba z głową. Raz na jakiś czas, przy małej ilości alkoholu, nic złego się nie dzieje, ale regularne picie to zły pomysł. Ja się nauczyłam wybierać: jak biorę Estrofem, to wolę czuć się dobrze na co dzień niż mieć jedną noc „z winem” i dwa dni później rozregulowany organizm.