Czy Salbutamol można podawać na noc?

Tak, w niektórych przypadkach Salbutamol można podawać na noc, jeśli pacjent ma objawy astmy lub innych chorób układu oddechowego, takie jak duszność, kaszel lub skurcz oskrzeli, które utrudniają mu sen.


Ten temat jest powiązany ze źródłową dyskusją: https://medyk.online/lek/salbutamol/czy-salbutamol-mozna-podawac-na-noc

Mam pytanie, bo nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Czy Salbutamol można podawać na noc? Moje dziecko ma astmę i czasami budzi się w środku nocy z dusznościami. Nie wiem, czy podawanie leku o tej porze jest bezpieczne. Ktoś z Was miał podobną sytuację? Jak to u Was wyglądało? Bardzo proszę o rady, bo nie chcę zaszkodzić.

Miałam podobną sytuację z moim synem, jak miał 8 lat. Astma to była u nas codzienność – noce często kończyły się wybudzaniem, bo mały nie mógł złapać tchu. Wtedy lekarz powiedział mi, że Salbutamol jest właśnie na takie nagłe przypadki, także spokojnie można podać w nocy, jeśli dziecko ma duszności.

W naszym przypadku działał błyskawicznie – kilka minut i już widziałam, że oddycha spokojniej. Ważne tylko, żeby nie nadużywać. Pamiętam, że raz zrobiłam błąd i podałam mu drugi raz w ciągu kilku godzin, bo bardzo się bałam o jego stan. Potem zauważyłam, że mały był cały roztrzęsiony, jakby wypił za dużo kawy (chociaż wiadomo, że nie pił). Lekarz mi wytłumaczył, że takie skutki uboczne się zdarzają, szczególnie u dzieci, jeśli dawka jest zbyt częsta.

Najlepiej to skonsultować z lekarzem, czy Wasze dawki są odpowiednie, ale moim zdaniem Salbutamol ratuje życie w takich nagłych sytuacjach. Teraz mój syn ma 12 lat i ataki zdarzają się rzadziej, ale nadal zawsze mam inhalator przy łóżku – dla bezpieczeństwa. No i jeszcze jedna rada: jeśli objawy często pojawiają się w nocy, to może warto pogadać z lekarzem o dodatkowych lekach, takich na stałe, żeby w ogóle unikać takich sytuacji. U nas to bardzo pomogło, bo w końcu zaczęliśmy wszyscy normalnie spać.

Mam nadzieję, że trochę pomogłam! Trzymajcie się i powodzenia z maluszkiem, wiem, jakie to trudne. :heart: