Ile razy dziennie można brać Allertec?

Allertec, który zawiera składnik czynny cetyryzyna, to lek przeciwhistaminowy używany do leczenia objawów alergii takich jak katar, kichanie, swędzenie oczu, wysypka i pokrzywka.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/allertec/ile-razy-dziennie-mozna-brac-allertec/

Cześć wszystkim! Mam pytanie do osób, które stosują Allertec regularnie – ile razy dziennie można go brać? W ulotce niby wszystko jest napisane, ale wiadomo jak to bywa, czasem ludzie mają inne doświadczenia. Mam mocne objawy alergii i czasem jedna tabletka wydaje się za mało. Czy ktoś brał 2 razy dziennie? Jakie efekty? Dzięki z góry za odpowiedzi!

Hej! Ja biorę Allertec już z 10 lat, bo mam uczulenie praktycznie na wszystko – trawy, brzozę, kurz, sierść, jak leci… U mnie sprawdza się jedna tabletka dziennie i raczej nie zwiększam dawki. Kiedyś jak byłam młodsza i nie ogarniałam, to zdarzyło mi się wziąć dwie w ciągu dnia, bo myślałam, że szybciej zadziała – i źle się to skończyło. Zrobiłam się ospała, otępiała, głowa ciężka, jakby mi ktoś watą ją wypchał. Od tamtej pory trzymam się tych 10 mg raz dziennie i tyle. Najlepiej wieczorem, bo jak złapie zmęczenie, to przynajmniej się wyśpię. Ale znam ludzi, którym lekarz rozdzielał dawkę u dzieci – po pół tabletki rano i wieczorem. Także nie kombinuj sama, bo to niby tylko „na alergię”, ale to dalej lek.

Cześć! Ja to mam taką historię, że pierwszy raz Allertec brałam po 40-stce, jak mi się nagle włączyła alergia na pyłki – wcześniej nic! A tu nagle kichanie, swędzenie oczu, zatkany nos, jakby mnie ktoś w pole wrzucił i kazał oddychać tylko pyłkami. Lekarka przepisała mi właśnie Allertec – jedna tabletka dziennie, najlepiej wieczorem. I powiem Ci, że działa, ale nie od razu. Trzeba kilka dni poczekać aż organizm się „ustawi”. Mój mąż wziął kiedyś dwie, bo uznał że „jedna to dla dzieci” – skończyło się na tym, że przespał pół dnia i wstał bardziej zamulony niż jak wraca z nocki w pracy. Więc ja tam nie ryzykuję. Raz dziennie, regularnie, najlepiej o tej samej porze – i da się żyć nawet w sezonie. Ale jak masz wrażenie, że nie działa, to lepiej pogadaj z lekarzem, może inna substancja będzie lepsza.