Czas trwania leczenia lekiem Meteospasmyl zależy od kilku czynników, w tym od nasilenia objawów pacjenta, jego odpowiedzi na leczenie oraz zaleceń lekarza. Lek ten jest przeznaczony do stosowania w celu złagodzenia objawów, takich jak ból i dyskomfort związane z chorobami układu pokarmowego, takimi jak zespół jelita drażliwego i bolesna uchyłkowatość jelita grubego, a nie do długotrwałego, stałego leczenia.
Cześć wszystkim! Mam pytanie, może trochę głupie, ale serio się zastanawiam… Jak długo można brać Meteospasmyl? Mam IBS od kilku lat, biorę ten lek od kilku dni i działa super, ale nie wiem czy można go brać np. miesiąc, albo dłużej? Ktoś brał dłużej i było ok? Boję się, żeby sobie czegoś nie rozwalić. Dajcie znać jak to u Was wyglądało, pozdrawiam!
Nie ma głupich pytań! Ja sama się kiedyś o to pytałam lekarza, ale też szukałam po forach i rozkminiałam. Mam zespół jelita drażliwego od ponad 10 lat, różnie bywało – raz lepiej, raz gorzej. Meteospasmyl pierwszy raz dostałam chyba ze 3 lata temu. Brałam go wtedy przez jakieś 2 tygodnie, potem przestawałam i znowu wracałam, jak zaczynały się bóle brzucha.
Generalnie u mnie działał najlepiej jak brałam go „z głową”, czyli przez kilka dni, jak był atak. Ale powiem Ci, że miałam momenty, że brałam codziennie przez 3-4 tygodnie i było ok, żadnych skutków ubocznych. Tylko zawsze kontrolowałam się z lekarzem co jakiś czas, bo wiadomo – z brzuchem to różnie bywa, a nie chciałam przegapić czegoś poważniejszego. Więc jak Ci działa i czujesz się dobrze, to super, ale nie zaszkodzi co jakiś czas się skonsultować, nie? Trzymaj się!
U mnie to się wszystko zaczęło po menopauzie, stres, nerwy, praca na trzy zmiany… brzuch zaczął wariować. Wzdęcia takie, że wyglądałam jakbym w 6 miesiącu była. Bóle jak skurcze porodowe, no koszmar.
Dostałam Meteospasmyl od lekarza rodzinnego, to było jakoś w grudniu tamtego roku. Brałam chyba z miesiąc bez przerwy, bo bałam się odstawić. Potem trochę mniej regularnie, ale z przerwami. Lekarka powiedziała, że jak nie ma skutków ubocznych i mi pomaga, to można – tylko trzeba uważać, żeby nie brać go bez sensu „na zapas”. Także u mnie się sprawdził, nawet do dzisiaj mam go w torebce, jakby co. Życzę Ci zdrówka i żeby brzuszek się uspokoił, bo wiem co to za męka…
U mnie sytuacja była taka, że miałam ostre zaparcia i wzdęcia po antybiotykach. Poszłam prywatnie, lekarz powiedział że prawdopodobnie coś z jelitami, może IBS, ale bez paniki. Przepisał właśnie Meteospasmyl i powiedział, że można brać nawet 2-3 tygodnie, jak dobrze działa. I faktycznie – ja go brałam przez 3 tygodnie i brzuch mi wrócił do normy.
Teraz mam go w domu na „czarną godzinę”, ale nie biorę już codziennie. Tylko jak coś mnie skręca, albo czuję że gazy się zbierają. Powiem Ci tak – nic się nie rozwaliło, żołądek ok, żadnych skutków ubocznych, więc wygląda na bezpieczny, ale jakby coś zaczęło się dziać dziwnego, to lepiej nie zwlekać. A tak to spokojnie można chwilę go brać, według mnie.
Mam zespół jelita drażliwego od lat, plus refluks i ogólnie wrażliwy żołądek. Przerobiłam mnóstwo leków – niektóre działały chwilę, inne wcale. Meteospasmyl jako jeden z nielicznych mi nie szkodzi i faktycznie pomaga.
Brałam go raz przez 4 tygodnie codziennie, potem co drugi dzień, potem znowu odstawiłam. U mnie działał bez zarzutu. Lekarz rodzinny powiedział, że dopóki pomaga i nie mam innych objawów (typu biegunki, krew, gorączka), to można go spokojnie brać. Ale też powiedział, żeby nie brać przez 3 miesiące non stop – bo wtedy warto zrobić kontrolę. Także z umiarem, ale bez paniki. Zdrowia kochana!
Ja akurat Meteospasmyl miałam raz tylko, bo trafiłam na gastrologa który go przepisał po badaniach. Zrobił mi kolonoskopię i wyszło, że wszystko ok, ale mam „nadwrażliwe jelita”. Powiedział, że Meteospasmyl można brać nawet 3-4 tygodnie przy zaostrzeniu, tylko że trzeba obserwować organizm. I faktycznie, ja brałam go przez 2 tygodnie non stop i potem sama zdecydowałam, że przerwę, bo było już lepiej.
Czasem mam wzdęcia i sięgam po jedną kapsułkę i wystarcza. Ale jakbyś mnie zapytała, czy można dłużej – to myślę, że tak, tylko trzeba mieć świadomość, że jakby się coś pogorszyło, to trzeba działać. No i nie zamiatać poważnych objawów pod dywan – wiadomo. Ale jak działa – to korzystaj! Tylko z głową
Meteospasmyl pierwszy raz kupiłam 2 lata temu na receptę i wtedy brałam chyba z 3 tygodnie. Potem znowu kilka miesięcy przerwy, i znowu brałam tydzień, dwa, jak trzeba było. Nigdy nie miałam problemów po nim. Lekarz powiedział, że mogę brać doraźnie lub przez kilka tygodni, byle nie przez pół roku codziennie bez przerwy, bo to już inna sprawa.
Także ja traktuję go jak plaster na brzuch – jak boli, to biorę, jak nie boli, to nie. Proste. Trzymaj się i nie bój się go – to jeden z łagodniejszych leków, serio.