Diclovit można stosować tak długo, jak zaleci lekarz, zazwyczaj przez okres nieprzekraczający kilku tygodni dla ostrych stanów bólowych i stanów zapalnych. Czas trwania terapii Diclovitem jest ściśle związany z charakterem i nasileniem objawów, a także z indywidualną reakcją pacjenta na leczenie. Lekarze mogą zalecić krótsze kuracje dla łagodnych przypadków lub dłuższe dla cięższych stanów zapalnych i bólowych.
Mam pytanie do osób, które brały Diclovit na ból kręgosłupa albo nerwobóle. Lekarz przepisał mi go kilka dni temu, bo od jakiegoś czasu mam problem z plecami – prawdopodobnie rwa kulszowa. Ból schodzi z pleców aż do nogi i momentami ciężko normalnie chodzić albo się schylić.
Biorę Diclovit od kilku dni i faktycznie trochę pomaga, ale zaczęłam się zastanawiać jak długo w ogóle można brać ten lek. W ulotce niby jest napisane o dawkowaniu, ale o czasie leczenia jakoś tak ogólnie. Lekarz powiedział tylko, żebym brała przez kilka dni i zobaczyła czy przejdzie.
Trochę się boję brać takie leki długo, bo słyszałam że mogą obciążać żołądek. Z drugiej strony jak przestaję brać, to ból znowu wraca i nie wiem czy to normalne czy trzeba go brać dłużej.
Czy ktoś z was brał Diclovit przez dłuższy czas? Ile dni albo tygodni go stosowaliście? I czy mieliście jakieś skutki uboczne? Chętnie poczytam wasze doświadczenia, bo trochę się martwię czy nie biorę go za długo.
Ja też miałam przygodę z Diclovit jakieś dwa lata temu, więc coś mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. U mnie zaczęło się od tego, że nagle po sprzątaniu i noszeniu zakupów tak mnie złapało w krzyżu, że nie mogłam się normalnie wyprostować. Lekarz powiedział że to najprawdopodobniej ucisk na nerw i przepisał właśnie Diclovit.
Brałam go chyba około tygodnia, dokładnie nie pamiętam czy 6 czy 7 dni. Pierwsze dwa dni były super, bo ból praktycznie zniknął i człowiek od razu czuje ulgę. Potem już było różnie, raz lepiej raz gorzej. Po tygodniu odstawiłam, bo zaczęłam mieć lekki ból żołądka i trochę się przestraszyłam.
Powiem tak – u mnie to był raczej lek na taki ostry okres bólu, żeby przetrwać najgorsze dni. Potem lekarz powiedział mi, że najważniejsze to ruch i rehabilitacja, bo same tabletki problemu nie rozwiążą. Zresztą moja mama też kiedyś brała Diclovit na kręgosłup i też tylko kilka dni, a potem przeszła na ćwiczenia i maści.
Więc moim zdaniem to nie jest raczej lek do brania miesiącami, tylko bardziej na krótki czas kiedy ból jest największy.
Diclovit dostałem na ból barku i szyi po pracy przy komputerze. Siedzę całe dnie przy biurku i któregoś dnia tak mnie złapało w łopatce, że nawet głowy nie mogłem normalnie obrócić. Myślałem że to przejdzie samo, ale po tygodniu było tylko gorzej. Lekarz przepisał Diclovit i powiedział, żeby brać kilka dni. W moim przypadku skończyło się na około 10 dniach, bo ból wracał jak tylko próbowałem przestać. Na szczęście nic poważnego mi po nim nie było, tylko czasem lekka zgaga. Z tego co wiem, takie leki przeciwzapalne raczej bierze się tak długo jak jest potrzebne na stan zapalny, ale nie jako coś do stałego brania. Kolega z pracy też kiedyś miał rwę kulszową i brał podobny lek może z tydzień czy dwa, ale potem poszedł na rehabilitację i dopiero to mu pomogło na dobre. Tak że z mojego doświadczenia – kilka dni do około tygodnia to raczej normalne przy takich lekach. Jak trzeba brać dłużej, to chyba warto sprawdzić czy nie trzeba czegoś dodatkowo zrobić z tym kręgosłupem, bo same tabletki raczej problemu nie załatwią.