Jak długo można stosować Maxitrol?

Maxitrol zazwyczaj stosuje się przez okres do 7-10 dni, ale dokładny czas leczenia powinien być ustalony przez lekarza w zależności od stanu i reakcji pacjenta. To oznacza, że choć standardowy czas leczenia Maxitrolem wynosi mniej więcej tydzień do dziesięciu dni, to w rzeczywistości długość stosowania tego leku może się różnić w zależności od konkretnych okoliczności.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/maxitrol/jak-dlugo-mozna-stosowac-maxitrol/

Dostałam krople od okulisty na stan zapalny oka, było czerwone, łzawiło i ropa się pojawiła. Biorę już 5 dzień i jest dużo lepiej, praktycznie oko wygląda normalnie, ale trochę się boję czy nie za krótko, żeby odstawić… a z drugiej strony czytałam, że tam jest steryd i nie powinno się długo stosować. Jak to u Was wyglądało? Ile dni braliście i czy ktoś miał jakieś skutki uboczne?

Ja brałam Maxitrol po zapaleniu spojówek, które złapałam od córki z przedszkola. U mnie lekarz od razu powiedział, że maksymalnie tydzień, bo to jest antybiotyk + steryd i nie można z tym przesadzać. Brałam 7 dni, pierwsze 3 dni co kilka godzin, potem rzadziej. Poprawa była praktycznie po 2 dniach, ale dokończyłam kurację zgodnie z zaleceniem.

Pamiętam, że trochę mnie piekło oko po zakropleniu i miałam takie chwilowe zamglenie widzenia, ale poza tym nic się nie działo. Lekarz mówił, że przy dłuższym stosowaniu może podnieść się ciśnienie w oku, dlatego nie wolno samemu przedłużać. Ja odstawiłam po tygodniu i problem nie wrócił. Gdybym miała brać dłużej, to tylko pod kontrolą, bo jednak steryd w oku to nie są żarty.

U mnie historia trochę dłuższa… Po zabiegu na powiece dostałam Maxitrol i brałam go ponad tydzień, chyba 10 dni, ale to było z zalecenia lekarza. Najpierw było super – zero bólu, obrzęk schodził, oko ładnie się goiło. Ale pod koniec zaczęłam mieć takie uczucie ciężkiego oka i jakby lekkie pulsowanie.

Poszłam na kontrolę i okazało się, że ciśnienie w oku trochę skoczyło, więc lekarz kazał odstawić. Na szczęście wszystko wróciło do normy po kilku dniach. Od tamtej pory mam respekt do takich kropli. To naprawdę działa, ale to nie są zwykłe „kropelki na zaczerwienienie”.

Moim zdaniem 5–7 dni to standard, a jak już jest poprawa, to nie ma sensu ciągnąć w nieskończoność. Lepiej zapytać lekarza niż potem leczyć powikłania.