Jak nie przytyć po odstawieniu Wegovy?

Aby uniknąć przybierania na wadze po odstawieniu Wegovy, ważne jest zrozumienie, że Wegovy jest lekiem wspomagającym proces odchudzania poprzez zmniejszenie apetytu i uczucie głodu. Po jego odstawieniu kluczowe jest utrzymanie zdrowych nawyków zdobytych podczas kuracji. W tym celu należy:


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/wegovy/jak-nie-przytyc-po-odstawieniu-wegovy/

jestem po kilku miesiącach na Wegovy i powoli zbliżam się do momentu odstawienia. Schudłam sporo i pierwszy raz od lat czuję się dobrze w swoim ciele, ale strasznie boję się, że po zakończeniu brania wszystko wróci jak bumerang :confused:
Jak u Was było po odstawieniu? Da się nie przytyć czy to raczej mission impossible? Co realnie pomaga w codziennym życiu, a co jest tylko teorią z internetu?

Ja też miałam mega stres przed odstawieniem, bo już raz w życiu schudłam 15 kilo i potem przytyłam 20, więc trauma została :sweat_smile:U mnie po Wegovy apetyt wrócił, ale nie od razu i nie tak dziki, jak się bałam. Najważniejsze było to, że już wiedziałam, ile tak naprawdę jem. Na leku człowiek się tego trochę uczy mimochodem. Najwięcej pomogło mi to, że nie wróciłam do starych nawyków typu kawa i drożdżówka zamiast śniadania, albo obiad o 16 i potem obżarstwo wieczorem. Jem normalnie: śniadanie, obiad, kolacja, czasem coś małego pomiędzy. Pilnuję białka, bo jak zjem same bułki to po godzinie jestem głodna jak wilk. Przytyłam po odstawieniu jakieś 1,5 kg, ale szczerze? To był bardziej stres + okres + trochę słodkiego. Wzięłam się w garść, więcej chodziłam, mniej podjadałam i zeszło. Da się, tylko trzeba reagować od razu, a nie czekać aż spodnie przestaną się dopinać.

Brałem Wegovy prawie rok, schudłem dużo i po odstawieniu byłem przekonany, że to koniec i zaraz wrócę do starej wagi. A tak serio… największym wrogiem nie był głód, tylko głowa.

Na leku było prosto – nie myślisz o jedzeniu. Po odstawieniu nagle znowu wszystko kręci się wokół „co by tu zjeść”. Zorientowałem się, że jak mam stres w pracy albo mało śpię, to jem nie dlatego, że jestem głodny, tylko bo mi się chce. Jak to ogarnąłem, było dużo łatwiej.

Dużą zmianą były spacery. Nic wielkiego, żadna siłownia 7 razy w tygodniu, tylko codziennie wyjść i się przejść. Plus zasada, że jak waga idzie 2 kg w górę i stoi tydzień – reaguję. Trochę mniej jedzenia, zero alkoholu na jakiś czas i wraca do normy.

Czy da się nie przytyć po Wegovy? Moim zdaniem da się, ale nie „na luzie”. To nie jest tak, że odstawiasz i żyjesz jak dawniej. Raczej tak, że lek dał Ci szansę nauczyć się nowego trybu i teraz albo go utrzymasz, albo organizm zrobi swoje. U mnie na razie działa, choć łatwo nie jest – ale przynajmniej wiem, na czym stoję.