Cześć, wrzucam zdjęcie, bo może komuś się przyda — u mnie to Wegovy FlexTouch, na fotce widać też rozłożoną instrukcję użycia pena. Przy pierwszych dawkach serio warto ją spokojnie przejrzeć, bo niby wszystko wygląda prosto, ale jednak ustawianie dawki, zakładanie igły i samo podanie leku lepiej zrobić bez pośpiechu.
Stosuję Wegovy 0,25 mg i w ciągu około 10 tygodni, od 25 lutego do 7 maja, schudłem mniej więcej 11 kg. Startowałem z ok. 81 kg, a zszedłem do ok. 69 kg. Mam 168 cm wzrostu i jestem facetem. Co ważne, ja już wcześniej regularnie ćwiczyłem — mniej więcej 45–50 minut dziennie, 6 dni w tygodniu — ale mimo tego waga praktycznie stała w miejscu i było to mega frustrujące.
Największą różnicę po Wegovy zauważyłem nie tyle w samym „magicznym chudnięciu”, tylko w głowie i apetycie. Nagle przestałem ciągle myśleć o jedzeniu, podjadaniu, dokładkach i szukaniu czegoś słodkiego. Jadłem mniej, ale bez takiego męczenia się ze sobą. Przez to naturalnie spadła ilość kalorii i dopiero wtedy waga naprawdę ruszyła. U mnie to było takie konkretne „klik” — wcześniej treningi były, starania były, a efekt mizerny, a po wejściu leku organizm w końcu zaczął schodzić z masy.
Mam też stłuszczenie wątroby, więc dodatkowo interesowałem się tym tematem i trafiłem na informacje, że semaglutyd może mieć obiecujące wyniki również w tym kierunku. Nie ukrywam, że to też mnie dodatkowo motywuje, bo dla mnie redukcja nie jest tylko kwestią wyglądu, ale też zdrowia i wyników.
Jeśli chodzi o skutki uboczne, to u mnie nie było dramatu. Czasami mam lekką wzdętość, czasem delikatne skurcze albo uczucie dyskomfortu w żołądku, ale nic takiego, co by mnie wyłączyło z normalnego funkcjonowania. Na zdjęciu widać pena i instrukcję, bo właśnie tak to u mnie wygląda w praktyce — trzymam wszystko razem i przed podaniem wolę jeszcze zerknąć, czy robię wszystko po kolei.
Na ten moment bilans mam zdecydowanie na plus. Najbardziej cenię to, że Wegovy pomogło mi opanować apetyt i wyjść z tego błędnego koła, gdzie człowiek ćwiczy, pilnuje się, a waga i tak stoi. U mnie przy 0,25 mg efekt był bardzo wyraźny, chociaż wiadomo, że każdy organizm może reagować inaczej.