Jak szybko działa Telmizek?

Telmizek, zawierający telmisartan, to lek, który działa poprzez blokowanie receptorów dla angiotensyny II, hormonu, który powoduje zwężenie (skurcz) naczyń krwionośnych, co prowadzi do podwyższenia ciśnienia krwi. Kiedy te receptory są zablokowane, naczynia krwionośne mogą rozszerzyć się (zrelaksować), co prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/telmizek/jak-szybko-dziala-telmizek/

Hej wszystkim, dopiero zaczęłam brać Telmizek i mam takie pytanie z ciekawości i trochę z niepokoju. Jak szybko on w ogóle zaczyna działać? Wzięłam już kilka tabletek i nie wiem, czy powinnam już widzieć różnicę w ciśnieniu, czy to raczej kwestia czasu. Człowiek się nastawia, że weźmie tabletkę i od razu będzie „lepiej”, a tu nie wiem, czy to normalne, że na razie bez szału. Jak było u Was na początku?

U mnie Telmizek nie zadziałał od razu, tak szczerze mówiąc. Pierwsze dni to w ogóle się zastanawiałam, czy ja biorę placebo, bo pomiary raz lepsze, raz gorsze. Dopiero po jakichś dwóch tygodniach zauważyłam, że ciśnienie przestało tak skakać i głowa mniej bolała. Koleżanka z pracy miała identycznie – mówiła, że to nie jest lek „na już”, tylko taki spokojny, co robi robotę po cichu. Teraz po kilku miesiącach widzę różnicę ogromną, ale na początku trzeba było trochę cierpliwości. Także jeśli bierzesz krótko, to moim zdaniem to normalne, że jeszcze nie ma fajerwerków.

Ja miałam trochę inne odczucie, bo u mnie poprawa samopoczucia była dość szybko, ale pomiary ciśnienia poprawiły się dopiero później. Po paru dniach przestałam czuć to dziwne napięcie w głowie i takie wewnętrzne rozdrażnienie, które wcześniej miałam. Natomiast na ciśnieniomierzu cudów nie było od razu. Mama mi mówiła, że przy takich lekach to trzeba patrzeć bardziej długofalowo, a nie dzień po dniu. Ona bierze Telmizek od lat i zawsze powtarza, że on działa najlepiej wtedy, kiedy się go bierze regularnie i nie kombinuje. U mnie po miesiącu wszystko się uspokoiło i teraz nawet nie myślę, czy działa, bo po prostu jest dobrze.