Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Telamu w leczeniu nadciśnienia tętniczego? Czy zauważyliście wyraźną poprawę w wartościach ciśnienia, większą stabilność pomiarów albo korzyści związane z wygodą stosowania jednej tabletki zamiast kilku osobnych leków? Jak Telam sprawdził się u Was na co dzień i po jakim czasie było widać pierwsze efekty terapii? Czy podczas stosowania pojawiły się u Was jakieś skutki uboczne, takie jak zawroty głowy, osłabienie, senność, obrzęki nóg, kołatanie serca, ból głowy albo spadki ciśnienia? A może lek był dobrze tolerowany i nie powodował większych problemów?
Brałem Telam przez kilka miesięcy i w tym czasie pojawiły się u mnie bardzo silne skurcze obu nóg. Ból był naprawdę duży i na tyle uciążliwy, że w końcu zgłosiłem to specjaliście. Po konsultacji lek został zmieniony na inny preparat na nadciśnienie i od tego momentu skurcze ustąpiły. W moim przypadku to właśnie Telam okazał się problemem, bo wcześniej takich dolegliwości nie miałem. Gdybym miał coś doradzić po swoim doświadczeniu, to nie bagatelizowałbym takich objawów już od początku.
Ten lek w połączeniu z innym preparatem był u mnie bardzo skuteczny w leczeniu nadciśnienia. Jestem z efektów terapii zadowolony, bo ciśnienie udało się dobrze opanować. W moim przypadku takie skojarzenie leków sprawdziło się naprawdę dobrze. Jak na razie oceniam to leczenie bardzo pozytywnie.
Stosuję Telam dopiero od około dwóch tygodni. Wcześniej przez mniej więcej dwa miesiące brałem inny lek na ciśnienie, ale poprawa była niewielka i wyniki nadal nie były zadowalające. Lekarz zaproponował zmianę terapii właśnie na Telam i u mnie ten lek zadziałał wyraźnie lepiej. Po jego włączeniu zacząłem widzieć wartości poniżej 120/80, więc różnica jest naprawdę duża. Z jednej strony bardzo się cieszę, że ciśnienie tak dobrze spadło, ale z drugiej nadal zastanawiam się, czy taka zmiana nie jest zbyt gwałtowna. Będę to jeszcze obserwował i sprawdzał, jak sytuacja wygląda przy kolejnych pomiarach.
Zacząłem brać Telam 40 mg + 10 mg około 3 lata temu, ale z powodu bardzo dużych obrzęków kostek musiałem przejść na dawkę 40 mg + 5 mg. Po zmniejszeniu dawki ciśnienie nadal pozostało w normie, a obrzęki ustąpiły. Poza tym nie zauważyłem u siebie żadnych innych skutków ubocznych. W moim przypadku niższa dawka okazała się po prostu lepiej tolerowana.
Mam 60 lat. Od 6 lat jestem po operacji pomostowania naczyń wieńcowych i cały czas pozostaję w leczeniu, dodatkowo choruję też na cukrzycę typu 2 i przyjmuję insulinę. Przez długi czas ciśnienie skurczowe utrzymywało się u mnie na zbyt wysokim poziomie, zwykle w granicach 150–170, co ciekawe często bez żadnych wyraźnych objawów. Z kolei ciśnienie rozkurczowe było zazwyczaj około 70.
Po około 2 miesiącach stosowania zestawu leków z Telamem ciśnienie spadło mi do około 140, więc widzę stopniową poprawę i cieszę się, że wyniki zaczęły iść w lepszą stronę. Dla mnie to ważne, bo wcześniej mimo leczenia wartości były stale za wysokie. Na ten moment jestem z efektu zadowolony, bo wreszcie widać, że ciśnienie zaczyna się stabilizować.
Jedyny problem, jaki zauważyłem po dołączeniu leczenia z telmisartanem, to regularne kłopoty z wypróżnianiem. Poza tym terapia wypada u mnie dobrze i mam nadzieję, że z czasem wyniki jeszcze bardziej się unormują.
W trakcie leczenia czuję się spokojnie i na co dzień po prostu pilnuję, żeby brać Telam o odpowiedniej porze. Poza tym nie mam większych problemów z samym stosowaniem leku. Zauważyłem jednak, że po jego przyjęciu w nocy wstaję do toalety 2–3 razy na oddanie moczu. Poza tym terapia jest dla mnie raczej dość spokojna i łatwa do utrzymania.
Choć Telam dobrze kontroluje mi ciśnienie, to mam wrażenie, że momentami obniża je nawet za bardzo. Zdarza się, że wartości spadają u mnie poniżej typowego poziomu 120/80, nawet do około 105/81. Czasami odczuwam przez to lekkie zawroty głowy i osłabienie. Zauważyłem też u siebie pogorszenie erekcji. Sam lek działa na ciśnienie skutecznie, ale u mnie wiąże się też z takimi mniej przyjemnymi efektami.
Mam cukrzycę, niewydolność nerek i inne powikłania związane z wieloletnią chorobą. Od wielu lat stosuję też różne leki, między innymi preparaty z amlodypiną, lek na cholesterol, klopidogrel z aspiryną oraz insulinę. W takiej sytuacji zastanawiam się, czy mogę włączyć Telam samodzielnie, bez wcześniejszej konsultacji.
Szczerze mówiąc, przy takiej liczbie chorób i leków miałbym spore obawy przed rozpoczynaniem takiego leczenia na własną rękę. Przy cukrzycy, problemach z nerkami i terapii wielolekowej bardzo łatwo przeoczyć coś istotnego, zwłaszcza jeśli dochodzą możliwe interakcje albo ryzyko zbyt mocnego obniżenia ciśnienia. Dlatego sam nie zdecydowałbym się na Telam bez wcześniejszej oceny mojej sytuacji zdrowotnej.
Stosuję Telam dopiero od około 2 miesięcy, ale jak na razie efekty są naprawdę bardzo dobre. Ciśnienie spadło do poziomu, do jakiego powinno dojść, więc pod tym względem jestem z leczenia zadowolony. Na ten moment nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych, co też jest dla mnie dużym plusem. Jedyny minus to cena, bo lek nie należy do najtańszych. Poza kosztami sama terapia sprawdza się u mnie bardzo dobrze.