Poziom testosteronu w organizmie mężczyzny jest zwykle najwyższy w okresie dojrzewania i młodości, między 18 a 30 rokiem życia
Temat jest powiązany z:https://medyk.online/lek/testosteron-testosteronum/jakie-efekty-stosowania-testosteronu-po-miesiacu/
Właśnie dostałem pierwsze wyniki po miesiącu na testosteronie. Na starcie miałem około 178, a teraz wyszło 1457. Czuję się świetnie. Jedyny zonk jest taki, że… nie mam porannych erekcji od dawna. A że ja totalnie nie jestem porannym człowiekiem, to jest to mega wkurzające, bo rano ogarnianie jeansów i butów to walka z samym sobą.
Waga praktycznie bez zmian, ale w pasie schodzę mocno. Miałem spodnie 33/30, a teraz spokojnie czuję, że wszedłbym w 30 (albo jestem już bardzo blisko).
No i pytanie do Was: jeśli ktoś taki jak ja – 39 lat, w miarę w formie – to czy to oznacza, że będę musiał jechać na tym już zawsze? Czy z czasem organizm się „ustabilizuje” i da się to jakoś uprościć, np. rzadsze zastrzyki, typu raz w miesiącu czy coś? Jestem w tym totalnie nowy, ale serio się cieszę, że się na to zdecydowałem.
W praktyce wygląda to tak, że znajdziesz swoją optymalną dawkę i będziesz się jej trzymać, dopóki efekty Ci odpowiadają. A jeśli chcesz czuć się dobrze długoterminowo, to najczęściej oznacza, że terapia zostaje na stałe.
Część osób nigdy nie odzyskuje swojego naturalnego poziomu testosteronu, dlatego potem mówią wszystkim, że to decyzja na całe życie.
Większość badań pokazuje jednak, że u niemal wszystkich poziom testosteronu wraca do wartości wyjściowych po odstawieniu terapii. Jest np. badanie, w którym mężczyźni byli na TRT przez około 5 lat, a po zakończeniu leczenia prawie wszyscy wrócili do swoich poziomów sprzed terapii. Co ciekawe, gdy później ponownie wrócili na TRT, testosteron bardzo szybko znów osiągał te same wartości co wcześniej.
Jest tu jednak ważny haczyk: po odstawieniu wielu z nich znowu przytyło. Natomiast po ponownym włączeniu testosteronu tkanka tłuszczowa ponownie zaczęła znikać. Czyli sam układ hormonalny potrafił się odbudować, ale korzyści metaboliczne i sylwetkowe były mocno powiązane z obecnością testosteronu z zewnątrz.
W praktyce wygląda to więc tak, że organizm często jest w stanie wrócić do „swojego” poziomu, ale pytanie brzmi, jak się na tym poziomie funkcjonuje – jeśli wcześniej był niski i wiązał się z tyciem, brakiem energii czy gorszym samopoczuciem, to po odstawieniu te problemy zwykle po prostu wracają.