Jakie są objawy za dużej dawki Euthyroxu?

Przedawkowanie Euthyroxu prowadzi do objawów przypominającychnadczynność tarczycy. Lewotyroksyna to syntetyczny hormon tarczycy regulujący metabolizm organizmu, ale jej nadmiar powoduje nadmierne przyspieszenie metabolizmu co wpływa negatywnie na wiele układów w ciele.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/euthyrox/jakie-sa-objawy-za-duzej-dawki-euthyroxu/

Cześć, mam pytanie do osób, które stosują Euthyrox. Jakie mieliście objawy, kiedy przypadkiem przyjęliście za dużą dawkę? Od niedawna biorę ten lek i czasem czuję się dziwnie, więc zastanawiam się, czy to może być związane z dawką. Z góry dzięki za odpowiedzi!

@gusiaczek Hej! Brałam Euthyrox przez kilka lat i raz zdarzyło mi się przypadkiem wziąć za dużą dawkę, więc może moje doświadczenie Ci pomoże. U mnie objawy były dość specyficzne: czułam kołatanie serca, jakbym była na jakimś energetyku, miałam drżenie rąk, a do tego byłam bardzo niespokojna – taki dziwny wewnętrzny niepokój, jakby coś miało się zaraz wydarzyć. Pamiętam, że w nocy praktycznie nie mogłam spać. Rano czułam się zmęczona, mimo że teoretycznie powinnam być pełna energii.

Z tego, co wiem, u innych mogą pojawić się też bóle głowy, uczucie gorąca, a nawet biegunki. Jeśli masz takie objawy, warto skonsultować się z lekarzem, bo to może oznaczać, że dawka jest za wysoka. Sama zmniejszyłam dawkę dopiero po rozmowie z endokrynologiem, bo to jednak nie jest coś, co można robić na własną rękę.

I jeszcze jedno – czasem objawy podobne do tych wynikających z nadmiaru mogą występować na początku leczenia, zanim organizm się przyzwyczai, więc nie zawsze jest to kwestia przedawkowania. Trzymaj się i powodzenia w leczeniu! :blush:

Cześć Gusiaczek
Czy faktycznie Twoje dziwne samopoczucie było spowodowane za dużą dawką?

Mam teraz ten sam problem. Zle się czuje. Biorę 50 i 75 eutyroxu.

Dostałam dziwnych kolatań,drgań w środku klatki piersiowej.

Czy możliwe ,że za duza dawka

Czy może wręcz przeciwnie za mała -wciąż się zastanawiam. Lekarz 9go.

Wyniki tsh z 12.09 - to 10

Natomiast z 2.10 to 1.928 tsh i 1.07 ft4

Hej, mam pytanie do osób, które biorą Euthyrox już dłużej i może miały sytuację, że dawka okazała się za duża. Od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać, czy u mnie nie dzieje się właśnie coś takiego, bo coraz częściej mam objawy, które mnie niepokoją.

Najbardziej męczy mnie to, że serce potrafi mi walić nawet wtedy, kiedy nic specjalnego nie robię. Dzisiaj aż zrobiłam zdjęcie, bo opaska pokazała mi tętno spoczynkowe 118, więc trochę się przestraszyłam. Dołączam fotkę, bo może ktoś z Was miał podobnie. Obok mam też opakowanie Euthyrox 100, który biorę, żeby było wiadomo, o jaki lek chodzi.

Poza tym mam wrażenie, że jestem ostatnio jakaś dziwnie „nakręcona”, ale nie w dobrym sensie. Z jednej strony jestem zmęczona, a z drugiej mam takie wewnętrzne roztrzęsienie. Czasem czuję niepokój, czasem trudniej mi zasnąć, zdarza mi się też, że ręce delikatnie mi drżą. Mam też wrażenie, że szybciej się denerwuję i gorzej znoszę ciepło niż kiedyś.

Zaczęłam się zastanawiać, czy to mogą być objawy za dużej dawki Euthyroxu. W internecie wszędzie piszą trochę ogólnie, a ja chciałam zapytać konkretnie Was, z doświadczenia: jakie były u Was objawy, kiedy dawka była za duża? Czy właśnie takie kołatanie serca, wyższy puls, niepokój i roztrzęsienie pasują do tego? Czy może miałyście jeszcze jakieś inne objawy, np. problemy ze snem, potliwość, chudnięcie albo częstsze bieganie do toalety?

Jestem ciekawa, jak to wyglądało u innych, bo trochę się nakręcam i nie wiem, czy przesadzam, czy faktycznie coś może być na rzeczy. Jeśli ktoś miał podobnie, to dajcie znać, po czym u Was było widać, że dawka jest za wysoka.

U mnie właśnie za duża dawka Euthyroxu objawiała się bardzo podobnie do tego, co opisujesz. Najbardziej charakterystyczne było kołatanie serca i wyższe tętno, nawet jak siedziałam spokojnie. Do tego dochodziło takie wewnętrzne pobudzenie, jakbym wypiła za dużo kawy, a jednocześnie byłam zmęczona. Miałam też gorszy sen, budziłam się w nocy i byłam bardziej nerwowa niż zwykle. Pamiętam, że też długo nie byłam pewna, czy to od dawki, bo człowiek sobie tłumaczy stresem albo przemęczeniem, ale u mnie finalnie okazało się, że TSH zeszło za nisko i dawka była po prostu za mocna. Miałam też okres, że było mi ciągle gorąco i szybciej się pociłam. Więc to, co piszesz, jak najbardziej może pasować.

To zdjęcie z opaską i tętnem 118 faktycznie wygląda tak, że można się zestresować, zwłaszcza jeśli to było w spoczynku. U mnie właśnie taki sygnał był jednym z pierwszych, że coś jest nie tak. Miałam trochę niższe tętno niż Ty, ale i tak dużo wyższe niż normalnie.

Tak, za duża dawka Euthyroxu bardzo często daje objawy jak przy nadczynności, czyli właśnie: szybki puls, kołatanie serca, drżenie rąk, niepokój, bezsenność, potliwość, czasem biegunki i spadek wagi. U mnie było głównie serce + rozdrażnienie + problem z zaśnięciem.

To zdjęcie z tętnem 118 w spoczynku wygląda dość wymownie i ja bym tego nie ignorowała, bo to nie brzmi jak zwykła błahostka. Jeśli wcześniej nie miałaś takich wartości, to naprawdę może sugerować, że dawka jest za mocna albo organizm za intensywnie reaguje.

Jak chcesz, mogę Ci też od razu napisać drugą wersję tego posta, jeszcze bardziej naturalną i „forumową”, taką pisaną bardziej jak zwykła pacjentka niż dopracowany tekst.