Jakie są objawy zbyt małej dawki Euthyroxu?

U mnie przy za małej dawce Euthyroxu objawy były bardzo podobne do tych, które opisujesz. Najpierw zaczęło się od zmęczenia, ale takiego dziwnego — nie zwykłe „jestem niewyspana”, tylko raczej uczucie, jakby ciało nie miało siły ruszyć. Mogłam spać 8–9 godzin, a rano i tak wstawałam jak po nieprzespanej nocy. Do tego doszło marznięcie, sucha skóra na łokciach i nogach, zaparcia, spadek nastroju i ogromne problemy z koncentracją.

Ale powiem Ci też, że patrząc na Twoje zdjęcie, TSH 0,58 raczej nie wygląda typowo jak za mała dawka, przynajmniej u mnie przy niedostatecznej dawce TSH szło wyżej. Oczywiście każdy organizm jest inny, ale ja bym na Twoim miejscu nie patrzyła tylko na samo TSH, bo samopoczucie potrafi zależeć też od innych rzeczy. U mnie np. połowa objawów, które zwalałam na tarczycę, była potem związana z niską ferrytyną i witaminą D.

Też miałam etap, że byłam przekonana, że trzeba zwiększyć Euthyrox, bo objawy wyglądały jak klasyczna niedoczynność. A potem wyszło, że hormony tarczycy są w miarę okej, tylko żelazo było bardzo nisko. Po uzupełnieniu niedoborów zmęczenie i wypadanie włosów zaczęły się poprawiać.

Więc objawy za małej dawki mogą być takie, jak piszesz: senność, brak siły, marznięcie, przybieranie na wadze, opuchnięcie, zaparcia, suchość skóry, wypadanie włosów, spowolnienie, gorszy nastrój. Tylko przy Twoim TSH ja bym jeszcze sprawdziła, czy to na pewno dawka jest problemem.