Miałam dokładnie to samo – zaczęło mnie plamić po około 6 miesiącach. U mnie te plamienia znikały połączeniu z tabletkami progesteronowymi – ginekolog włączył je na noc i szybko pomogło.
Czytam na forum, że radzili, że jak jesteś po menopauzie, a mimo to plamisz, warto sprawdzić błonę śluzową macicy – bo mogą to być polipy. Tak więc, jeżeli plamienia się powtarzają – dobrze zrobić USG i ewentualnie dopiero myśleć o kolejnym leczeniu.
U mnie po przejściu na ciągłe stosowanie i dodaniu progesteronu na noc, plamienia zniknęły w 2 miesiące. Także spokojnie, ale trzymaj rękę na pulsie.