Odstawienie Ursofalk

Ja przerwałam, bo po prostu nie było mnie stać na lek. Zabrakło kasy, recepty nie miałam na zapas, apteka tylko na zamówienie. No i tak wyszło, że dwa miesiące nie brałam. Na początku było nawet ok, ale potem się zaczęło – to zmęczenie, którego nie umiem opisać. Nogi jak z waty, wszystko mnie bolało, no i ten świąd z powrotem. Zrobiłam badania – próby wątrobowe znowu do góry. Wróciłam na lek jak tylko mogłam. Lekarka mówiła, że najlepiej nie przerywać, bo jak organizm się przyzwyczai, to potem taka przerwa może go rozregulować.

Więc tak – można wrócić, ale pytanie, czy nie trzeba będzie znów „budować” wszystkiego od zera. Ja na pewno nie będę już robić sobie takich przerw.