Adablok praktycznie całkowicie rozwiązał u mnie problem z nietrzymaniem moczu. Mam wcześniej założoną taśmę na pęcherz i bardzo nie chciałam przechodzić kolejnej operacji, dlatego najpierw zdecydowałam się spróbować leczenia lekami. Po rozpoczęciu stosowania Adabloku wyciek moczu praktycznie zniknął i pod tym względem lek działa naprawdę dobrze.
Nie zauważyłam problemów z zaparciami ani z suchością pochwy. Natomiast pojawiła się suchość w ustach, gardle i oczach (noszę soczewki kontaktowe), więc rano często budzę się z wysuszonym i lekko obolałym gardłem. Zauważyłam też, że mniej się pocę, co akurat traktuję jako pozytywny efekt.
Biorę Adablok od około 5–6 tygodni i w ostatnim czasie zaczęłam zauważać coś niepokojącego – pogorszenie widzenia. Obraz momentami jest rozmazany albo jakby zniekształcony. Byłam nawet umówiona do okulisty, ale dopiero później przyszło mi do głowy, że może to być skutek działania Adabloku. Mam 45 lat i początkowo pomyślałam, że to po prostu kwestia wieku.
Teraz zastanawiam się, co dalej zrobić. Prawdopodobnie spróbuję odstawić lek na tydzień i zobaczyć, czy wzrok wróci do normy. Problem polega na tym, że inne leki na pęcherz, które wcześniej próbowałam (np. podobne preparaty z tej grupy), powodują u mnie tak dużą senność w ciągu dnia, że praktycznie nie jestem w stanie normalnie funkcjonować.
