Opinie Asubtela

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Asubtela w antykoncepcji hormonalnej? Czy zauważyliście poprawę w zakresie regulacji cyklu miesiączkowego oraz zmniejszenie dolegliwości związanych z miesiączką, takich jak bóle czy obfite krwawienia? Jakie skutki uboczne wystąpiły podczas stosowania, takie jak bóle głowy, nudności, zmiany nastroju lub inne? Wasze opinie mogą być niezwykle pomocne dla osób rozważających stosowanie tego leku lub borykających się z podobnymi dylematami.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Zaczęłam stosować Asubtela w połowie listopada po tym, jak męczyłam się z uporczywym trądzikiem na podbródku, który nie chciał ustąpić. Przez pierwsze dwa tygodnie było dobrze, a potem nadszedł wysyp. Nie miałam zmian na całej twarzy, tylko na podbródku, ale były one zapalne i bolesne. Leczenie zajęło trochę czasu, co mocno wpłynęło na moją samoocenę. Mam 38 lat i zawsze borykałam się z problemami trądzikowymi. W wieku 21 lat przeszłam kurację Roaccutanem, co pomogło na jakiś czas, ale po urodzeniu dzieci trądzik na podbródku zaczął się mocno nasilać.

Kilka lat temu stosowałam Asubtela i postanowiłam spróbować ponownie, aby również pomóc sobie z obfitymi miesiączkami. Teraz jestem przy trzecim opakowaniu tabletek i w końcu zaczynam widzieć poprawę! Nie mam nowych wyprysków, a blizny zaczynają ładnie się goić. Moje miesiączki stały się lżejsze, a ja czuję się najlepiej, jak czułam się od dawna, także w zakresie objawów PMS.

Dla każdego, kto zmaga się z początkowym wysypem trądziku po rozpoczęciu stosowania Asubtela, mogę powiedzieć, że sytuacja naprawdę się poprawia. Wiem, że może się teraz wydawać, że jest gorzej, ale jest lepiej z czasem

Stosowałam Asubtelę przez kilka lat. Od zawsze miałam bardzo obfite, długie i bolesne miesiączki, więc liczyłam, że tabletki pomogą mi trochę to uregulować. Przez pierwsze miesiące rzeczywiście miałam wrażenie, że krwawienie jest trochę bardziej pod kontrolą, ale z czasem wszystko zaczęło się pogarszać. Pojawiły się bardzo silne skurcze, krwawienia albo plamienia prawie przez cały miesiąc i naprawdę okropne wahania nastroju. Aż wstyd się przyznać, ale przez długi czas po prostu odnawiałam receptę i nie zgłaszałam problemu, bo po Asubteli przynajmniej nie tyłam tak jak po innych tabletkach antykoncepcyjnych, które wcześniej próbowałam. Dopiero kiedy ostatnio ból był tak mocny, że musiałam pilnie szukać pomocy i dostałam leki przeciwbólowe, zdecydowałam się zmienić antykoncepcję. Od jutra zaczynam nowe tabletki i zobaczę, czy będzie lepiej. Niestety ja nie poleciłabym Asubteli osobom, które szukają tabletek do wyregulowania miesiączek albo poprawy nastroju. U mnie nie pomogła też na objawy napięcia przedmiesiączkowego — wręcz miałam wrażenie, że emocjonalnie jest gorzej. Oczywiście każda osoba może reagować inaczej, ale w moim przypadku Asubtela finalnie bardziej rozregulowała krwawienia i nastrój, niż mi pomogła.

Z trądzikiem zmagam się właściwie od gimnazjum, a teraz mam 22 lata. Chciałam wrócić do tabletek antykoncepcyjnych głównie po to, żeby poprawić stan skóry, ale też dlatego, że jestem w związku i zależało mi na regularnej antykoncepcji. Zaczęłam stosować Asubtelę i muszę przyznać, że pierwszy miesiąc był naprawdę ciężki — wysypało mnie bardzo mocno, dużo bardziej niż się spodziewałam. Cera wyglądała źle, a ja przez to czułam się naprawdę przybita dołączam zdjęcie jak to wyglądało:

Wiedziałam jednak, że organizm często potrzebuje około kilku miesięcy, żeby przyzwyczaić się do tabletek hormonalnych, więc postanowiłam nie odstawiać ich od razu. I dobrze, że przeczekałam, bo już w drugim miesiącu moja skóra zaczęła się wyraźnie uspokajać. Trądzik stopniowo się zmniejszał, nowe zmiany pojawiały się rzadziej, a cera wyglądała dużo lepiej niż na początku. Teraz jestem całkiem zadowolona z Asubteli i mam wrażenie, że w moim przypadku naprawdę pomogła mi opanować problemy skórne.

Zauważyłam tylko, że nie najlepiej działa na mnie branie tabletki tuż przed snem. Miałam wrażenie, że trudniej mi wtedy zasnąć, a kiedy gorzej śpię, od razu jestem bardziej rozdrażniona i mam większe wahania nastroju. Dlatego zaczęłam brać Asubtelę rano i u mnie sprawdza się to dużo lepiej. Jeśli ktoś ma podobny problem ze snem albo nerwowością, to może warto zwrócić uwagę na porę przyjmowania tabletki.

Na plus mogę też powiedzieć, że nie mam po niej dużych wzdęć ani takiego uczucia napuchnięcia, jakie zdarzało mi się po innych tabletkach. Zauważyłam za to, że piersi zdecydowanie się powiększyły, co akurat mi nie przeszkadza. Obecnie jestem na trzecim opakowaniu i na ten moment planuję zostać przy Asubteli na dłużej, bo po trudnym początku efekty są dla mnie naprawdę dobre.

Stosuję Asubtelę od 4 miesięcy i nie mam większych zastrzeżeń. Mam PCOS i zdecydowanie mi pomogła. Używam jej też jako tabletek antykoncepcyjnych i działa tak, jak powinna.

Czasami mam wahania nastroju, ale zwykle pojawiają się tuż przed krwawieniem. Około 2,5 roku temu ważyłam około 57 kg, a potem przez PCOS przytyłam prawie 16 kg. Kiedy w końcu zdiagnozowano u mnie PCOS, zaczęłam stosować metforminę i Asubtelę. Od tamtej pory schudłam około 4,5 kg i chociaż chciałabym, żeby było więcej, powoli wracam do swojej normalnej sylwetki. Mam nadzieję, że komuś to pomoże!

Zaczęłam stosować Asubtelę 5 lat temu, głównie z powodu trądziku i bólu podczas miesiączek. Przez te lata miewałam bardzo silne migreny, ale zawsze zrzucałam to na stres i naukę.

Dwa tygodnie temu dostałam kolejnej migreny, dużo mocniejszej niż wszystkie poprzednie. Skończyło się pobytem w szpitalu przez 7 dni, gdzie okazało się, że mam zakrzep w żyle w mózgu. Badania nie wykazały żadnej genetycznej przyczyny zakrzepu, a lekarz stwierdził, że najprawdopodobniej winne były tabletki.

Teraz przez 6 miesięcy muszę przyjmować leki przeciwzakrzepowe i nie mogę już stosować żadnej doustnej antykoncepcji hormonalnej. Poza tym przez cały okres brania Asubteli przytyłam około 20 kg.