Opinie Axia Conti

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Axia Conti? Czy zauważyliście poprawę w regulacji cyklu menstruacyjnego, zmniejszenie dolegliwości związanych z miesiączką lub poprawę stanu cery? Jakie skutki uboczne wystąpiły podczas terapii, takie jak zmiany nastroju, przyrost masy ciała czy inne? Wasze opinie mogą być niezwykle pomocne dla osób rozważających rozpoczęcie stosowania tego środka antykoncepcyjnego lub borykających się z podobnymi wyzwaniami.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Brałam te tabletki przez około 2 miesiące i ostatecznie zdecydowałam się je odstawić, bo u mnie skutki uboczne były zbyt mocne. Najbardziej dały mi się we znaki lęki, obniżony nastrój i ogólne rozchwianie emocjonalne. Czasami najgorzej czułam się pod koniec opakowania, ale tak naprawdę przez większość miesiąca miałam problem z normalnym funkcjonowaniem.

Płakałam bez konkretnego powodu, zdarzało mi się mieć kilka ataków paniki dziennie i coraz częściej łapałam się na bardzo negatywnych myślach. Przed Axia Conti nie miałam większych problemów przy miesiączce — bez takich huśtawek nastroju, bez mocnych skurczów czy wzdęć — a po rozpoczęciu tabletek miałam wrażenie, że wszystko pojawiło się naraz. Wiem, że każda osoba może reagować inaczej, ale u mnie te tabletki niestety kompletnie się nie sprawdziły. Coraz bardziej mam poczucie, że trudno mi znaleźć antykoncepcję, która nie rozwalałaby mi nastroju i nie kończyła się takimi problemami emocjonalnymi.

Przez pierwsze miesiące brania Axia Conti szczerze jej nie znosiłam. Miałam okropne skurcze, płakałam bez powodu, a od drugiego miesiąca krwawienie ciągnęło się praktycznie przez cały miesiąc i było naprawdę męczące, do tego dochodził silny ból. Ciągle słyszałam, że to powinno minąć i z czasem wszystko się unormuje. Zaczynałam już w to wątpić i chciałam odstawić tabletki, ale zostałam przy nich ze względu na powód, dla którego zaczęłam je brać.

Teraz jestem z Axia Conti bardzo zadowolona. Krwawienie jest bardzo lekkie, nie mam skurczów, a płaczliwość i reszta objawów z czasem się uspokoiły. Poleciłabym ją innym, ale u mnie organizm po prostu potrzebował czasu, żeby się przyzwyczaić.

Nie przeszłam na Axia Conti z innych tabletek antykoncepcyjnych — to moja pierwsza doustna antykoncepcja. Zaczęłam ją brać głównie ze względu na trądzik i inne problemy hormonalne. Jestem po pierwszym miesiącu i na razie nie zauważyłam dużych zmian. W drugim tygodniu trochę mnie wysypało co widać na zdjęciu, ale przy hormonach raczej się tego spodziewałam.

Miałam też dość mocne wahania nastroju, ale nie było to nic skrajnego. Świadomość, że organizm może tak reagować na hormony, trochę zmniejsza stres. Zobaczę, jak będzie po 3–4 miesiącach, bo zwykle dopiero wtedy da się realnie ocenić efekty. Na marginesie — schudłam około 2 kg, nie dlatego, że straciłam apetyt, tylko mam wrażenie, że jem normalniej i mniej podjadam niż wcześniej.

Dopiero po odstawieniu Axia Conti naprawdę doceniłam, jak dobrze mi służyła. Inne tabletki, które później próbowałam, po prostu nie działały u mnie tak samo — nie wiem dokładnie dlaczego, ale różnica była ogromna. Na Axia Conti miałam dobre libido, nie miałam problemu z suchością, trądzik był niewielki, a problemy z krwawieniami przez pierwsze lata praktycznie się uspokoiły. Po kilku latach znów zaczęły pojawiać się plamienia, czyli dokładnie ten problem, przez który w ogóle zaczęłam antykoncepcję. Zmieniłam więc tabletki na inne, ale szybko tego pożałowałam: spadek libido, suchość, wypadanie włosów, znowu plamienia i wysyp drobnych krostek. Wróciłam do Axia Conti i już po kilku dniach cera zaczęła się uspokajać, libido wróciło, a suchość przestała być problemem. Nigdy więcej nie będę tak pochopnie zmieniać tabletek, jeśli coś u mnie działa.

Jestem na czwartym miesiącu stosowania Axia Conti i jestem naprawdę bardzo zadowolona. Nie miałam większych skutków ubocznych, poza tym że przez pierwszy tydzień byłam mocno zmęczona, a przez pierwszy miesiąc pojawiało się bardzo lekkie plamienie. Poza tym wszystko było u mnie w porządku. Cera bardzo mi się poprawiła, mam dużo mniej zaskórników, nie przytyłam, piersi zrobiły się pełniejsze, a krwawienie jest lżejsze i bez takich wahań nastroju jak wcześniej. Największy plus jest taki, że nie zauważyłam spadku libido. U mnie Axia Conti sprawdziła się bardzo dobrze i gdybym miała oceniać po własnym doświadczeniu, poleciłabym spróbować.

Szczerze mówiąc, bardzo źle znoszę Axia Conti. Została mi zmieniona z innych tabletek i nie byłam z tego zadowolona, zwłaszcza że zorientowałam się dopiero po otwarciu opakowania. Od początku mam ciągłe wzdęcia i takie uczucie napięcia w podbrzuszu, jakby coś było nie tak. Na początku myślałam, że organizm po prostu musi się przyzwyczaić, ale u mnie to nie mija. Mam też wrażenie, że trudniej mi zrzucić wagę. Kończę obecne opakowanie i raczej nie będę kontynuować Axia Conti, bo u mnie te tabletki kompletnie się nie sprawdziły.

Zaczęłam brać Axia Conti po tym, jak po wcześniejszych tabletkach miałam problem z wydzieliną i nieprzyjemnym zapachem. Na początku wydawało mi się, że Axia Conti bardzo mi pasuje i byłam z niej zadowolona, ale dopiero po zmianie na inne tabletki zauważyłam, ile rzeczy mogło być z nią związanych.

Przy Axia Conti pojawiały mi się dziwne, bolesne zmiany wokół brody — takie twarde grudki, które nigdy nie przechodziły w normalne krostki. Do tego zauważyłam wydzielinę z piersi, co zaczęło mnie już mocno niepokoić. Po zmianie tabletek poprawiła się wydzielina i zapach, cera się uspokoiła, piersi wróciły do normy, a libido wyraźnie wzrosło.