Wziąłem jednorazowo cztery kapsułki Azitrolku, popijając je wodą. Po około 40 minutach zaczęło się piekło – silny, przewlekły ból brzucha, potężne mdłości i dwie wizyty w toalecie w ciągu 15 minut z ostrą biegunką.
Rzadko kiedy mam jakiekolwiek skutki uboczne po lekach – a brałem już wiele różnych rzeczy. Ale to… to naprawdę boli jak cholera. Jeszcze nie zwymiotowałem, ale trzymam się resztkami sił, żeby tego nie zrobić – chcę, żeby lek został w organizmie i miał szansę zwalczyć infekcję.
Jeśli rzeczywiście wyleczy to zakażenie, to uznam, że było warto. Ale szczerze mówiąc – tak fatalnie jeszcze się chyba nigdy nie czułem. I jeśli zaraz zwymiotuję, to… hop, hop, wygląda na to, że czas na trzecią rundę z toaletą.