Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Budesonide Easyhaler w leczeniu astmy lub POChP? Czy zauważyliście poprawę w oddychaniu, rzadsze duszności, mniej kaszlu lub ograniczenie napadów astmy? A może udało się Wam zmniejszyć częstotliwość stosowania leków doraźnych? Czy pojawiły się u Was jakieś skutki uboczne – np. chrypka, kaszel, podrażnienie gardła, pleśniawki w jamie ustnej, bóle głowy albo osłabienie głosu? Jak sobie z nimi radziliście – np. czy pomagało płukanie ust po inhalacji? Wasze opinie mogą być bardzo pomocne dla osób, które dopiero zaczynają terapię inhalacyjnym sterydem i nie wiedzą, czego się spodziewać. Szczególnie interesuje mnie, czy ktoś z Was stosuje ten lek u dzieci albo jak radzicie sobie z regularnością inhalacji.
Od ponad 20 lat stosuję Budesonide Easyhaler i muszę przyznać, że był dla mnie ogromnym wsparciem, zwłaszcza na początku, gdy zdiagnozowano u mnie astmę. Wtedy naprawdę pomógł mi opanować objawy i odzyskać kontrolę nad oddechem. Z biegiem lat udało mi się stopniowo ograniczyć jego stosowanie – obecnie sięgam po inhalator głównie wtedy, gdy czuję, że zaczyna mnie łapać przeziębienie. Dzięki temu udaje mi się utrzymać drożność dróg oddechowych i zapobiec nasileniu objawów – nie dopuszczam, by zalegająca wydzielina pogorszyła mój stan.
Dla mnie Budesonide Easyhaler jest o wiele wygodniejszy w użyciu niż wcześniejsze inhalatory – tamte były dla mnie trudne do prawidłowego zastosowania. Mam ciężką postać POChP i niedawno przeszłam zapalenie płuc, więc każde ułatwienie w oddychaniu ma dla mnie ogromne znaczenie. Ten lek naprawdę bardzo mi pomógł – zauważyłam wyraźną poprawę po jego włączeniu. W szpitalu zawsze podają mi go razem z innymi lekami oddechowymi, bo przynosi ulgę i działa szybko.
Przez długi czas stosowałem Symbicort i Spirivę, ale mimo to wciąż miałem częste zaostrzenia. Mój lekarz postanowił zmienić terapię i przepisał mi Budesonide Easyhaler w połączeniu z Anoro. Od tamtej pory czuję się zdecydowanie lepiej – tak dobrze nie oddychało mi się przez całą zimę. Przyjmowanie nowego zestawu leków zajmuje trochę więcej czasu, ale jak na razie zdecydowanie warto – poprawa jest wyraźna i odczuwalna każdego dnia.
Znowu szukam instrukcji obsługi, bo nie jestem do końca pewien, czy używam Budesonide Easyhaler we właściwy sposób. Zgubiłem ulotkę, a to, co usłyszałem w gabinecie, różniło się od zaleceń zapisanych w materiałach dla pacjenta. Chcę się upewnić, że inhaluję lek poprawnie, bo od tego przecież zależy skuteczność całej terapii.