Jak oceniacie efekty stosowania Clemastinum i czy doświadczyliście jakichś skutków ubocznych? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób zmagających się z objawami alergii skórnych lub alergicznego nieżytu nosa, które rozważają stosowanie tego leku – każda historia ma znaczenie!
Dziś: 11 listopada 2024. Zdiagnozowano u mnie PPMS o późnym początku w 2021 roku, mając 59 lat, przy wzroście 190 cm i wadze 118 kg. Na wstępie wspomnę, że jestem ocalałym z choroby nowotworowej - od dzieciństwa zmagałem się z rakiem, przez co straciłem jedno z jąder. Teraz przyszło mi zmierzyć się z tym. Naprawdę ciężko! W kwietniu 2023 rozpocząłem leczenie. Jeszcze nie jestem pewien działania tego leku. We wrześniu 2023 zaczęły się ciągłe, silne bóle głowy z tyłu czaszki. Bez problemów z oczami. Neurolog przepisał Clemastinum 4 razy dziennie, twierdząc, że pomoże złagodzić bóle głowy. Miał rację, ale na początku czułem się bardzo senny. Po tygodniu stosowania tylko 1 tabletki dziennie zacząłem zauważać, że bóle stają się mniej intensywne. Po miesiącu były prawie całkowicie zredukowane, stosując tylko jedną tabletkę dziennie. Teraz, po około 7 miesiącach stosowania jednej tabletki dziennie, bóle głowy całkowicie ustąpiły, ale wymagało to czasu, aby przyzwyczaić się do tego leku. Jedynym efektem ubocznym była senność w pierwszym miesiącu. Doceniam ulgę i pozytywny wpływ leku i mam nadzieję, że ta informacja pomoże komuś innemu.
Cześć, wrzucam zdjęcie ręki córki, bo wczoraj wieczorem nagle pojawiły się na niej czerwone, lekko wypukłe i mocno swędzące plamy. Rano było ich zdecydowanie mniej, ale w ciągu dnia zaczęły ponownie wychodzić, a wieczorem zaczerwienienie znowu się nasiliło. Zmiany trochę bledną w jednym miejscu, a po jakimś czasie pojawiają się obok.
Dałam jej wapno, ale szczerze mówiąc, nie wiem, czy cokolwiek pomogło, czy wysypka po prostu sama na chwilę przygasła. Córka nie ma obrzęku ust ani języka, oddycha normalnie i poza swędzeniem czuje się dobrze. Ostatnio nie jadła niczego szczególnie nowego, chociaż kilka dni temu miała lekki katar i zmieniliśmy też żel pod prysznic.
Mam w domu Clemastinum Hasco, które córka dostała kiedyś przy reakcji alergicznej. Czy ktoś stosował je przy podobnej pokrzywce? Czy po Clemastinum znikały również same plamy, czy przede wszystkim zmniejszało się swędzenie? Jak długo u Was utrzymywała się taka reakcja i czy lek bardzo usypiał dziecko?
U mojej córki wyglądało to niemal identycznie. Najpierw kilka wypukłych plam na rękach, rano prawie niewidoczne, a po południu znowu wyszły i zaczęły pojawiać się również na brzuchu. Te zmiany dosłownie „wędrowały” – w jednym miejscu znikały, a za jakiś czas wychodziły w innym. Wapno nie zrobiło u nas żadnej zauważalnej różnicy.
Clemastinum wyraźnie zmniejszyło swędzenie i po pewnym czasie nowe bąble przestały wychodzić tak intensywnie. Nie było jednak tak, że po jednym podaniu wszystko natychmiast zniknęło. Jeszcze przez około dwa dni pojedyncze plamy pojawiały się falami, zwłaszcza wieczorem i po ciepłej kąpieli. Największym minusem była senność – córka zrobiła się bardzo spokojna i szybko zasnęła, a następnego ranka była trochę ospała.
Początkowo podejrzewałam jedzenie albo płyn do kąpieli, ale ostatecznie wyszło na to, że pokrzywka najprawdopodobniej towarzyszyła infekcji wirusowej. Od tamtej pory zawsze robię zdjęcia zmian i zapisuję, co dziecko jadło, jakie brało leki oraz czy używaliśmy czegoś nowego do skóry. Bardzo pomaga później odtworzyć, co mogło ją wywołać.
U mojego syna pojawiała się bardzo podobna wysypka – czerwone, nieregularne plamy na przedramionach i w okolicy nadgarstków, wyglądające niemal tak jak na dołączonym zdjęciu. Zmiany raz były mocniej widoczne, a po pewnym czasie bledły i pojawiały się w innym miejscu. Próbowaliśmy różnych maści i leków przeciwalergicznych, ale dawały tylko krótkotrwałą poprawę i wysypka regularnie wracała.
Dopiero dokładniejsze testy alergiczne wykazały uczulenie na pyłek brzozy oraz reakcję krzyżową z jabłkiem. Wcześniej nie podejrzewaliśmy jabłek, ponieważ syn jadł je od dawna i nie zawsze reagował bezpośrednio po zjedzeniu. Po całkowitym odstawieniu świeżych jabłek zaczerwienienia stopniowo ustąpiły i od tamtej pory problem nie wrócił.
Warto więc zwrócić uwagę nie tylko na kosmetyki, proszek do prania czy nowe leki, ale również na produkty spożywcze, które dziecko je regularnie. Przy takim wyglądzie zmian dobrze byłoby skonsultować się z alergologiem i wykonać testy, szczególnie pod kątem alergii krzyżowych, bo czasami przyczyna okazuje się zupełnie nieoczywista.
U mojego syna taka pokrzywka pojawiała się zarówno przy infekcjach, jak i po gwałtownej zmianie temperatury, szczególnie po wejściu z zimna do mocno nagrzanego mieszkania. Wyglądało to groźnie, bo ręce i tułów były całe w wypukłych czerwonych plamach, ale po kilkudziesięciu minutach część zmian bledła, a następne wychodziły gdzie indziej.
Clemastinum u nas pomagało przede wszystkim na świąd i ograniczało pojawianie się kolejnych bąbli. Sama wysypka nie zawsze znikała od razu – czasami wracała jeszcze przez dwa lub trzy dni, dopóki nie minęła infekcja albo kontakt z tym, co ją wywołało. Syn po leku był senny, więc po podaniu zwykle odpoczywał albo zasypiał wcześniej niż normalnie. Nie łączyłam Clemastinum samodzielnie z Hitaxą, Clatrą, Zyrtekiem ani innym lekiem przeciwalergicznym, żeby przypadkiem nie zdublować leczenia.
Na zdjęciu zmiany rzeczywiście przypominają pokrzywkę, ale przy takich reakcjach najważniejsza jest obserwacja całego samopoczucia. Jeżeli doszedłby nagły obrzęk ust, języka lub gardła, chrypka, świszczący oddech, problemy z przełykaniem albo duszność, wtedy nie czekałabym na działanie syropu, tylko od razu dzwoniła pod 112. Są to objawy mogące wskazywać na ciężką reakcję alergiczną.
Klemastyna jest lekiem przeciwhistaminowym stosowanym między innymi w celu łagodzenia pokrzywki i świądu; może też wywoływać senność.