Opinie Devikap

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Devikap w przypadku niedoboru witaminy D lub w ramach profilaktyki zdrowia kości? Czy zauważyliście poprawę w samopoczuciu, poziomie energii, odporności lub zmniejszenie dolegliwości takich jak bóle kości i mięśni? Interesuje mnie też, czy po dłuższym stosowaniu badania wykazały u Was poprawę poziomu witaminy D we krwi. Czy podczas stosowania pojawiły się u Was jakieś działania niepożądane, na przykład dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nudności, bóle brzucha, zaparcia, osłabienie albo inne nietypowe objawy? Zastanawiam się też, jak wygląda u Was dawkowanie kropli Devikap – ile kropli dziennie stosujecie i czy przyjmujecie je regularnie przez cały rok czy tylko w okresie jesienno-zimowym.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

U mnie wszystko zaczęło się od tego, że od dłuższego czasu czułam się ciągle zmęczona. Brak energii, senność w ciągu dnia, do tego bóle mięśni i takie dziwne uczucie osłabienia. Na początku myślałam, że to po prostu stres albo brak snu, ale zrobiłam badania i okazało się, że mam bardzo niski poziom witaminy D. Lekarz powiedział, że w Polsce to bardzo częste, szczególnie jesienią i zimą, kiedy praktycznie nie ma słońca. Dostałam właśnie Devikap w kroplach i miałam brać codziennie określoną dawkę. Na początku trochę się obawiałam, bo zawsze jestem ostrożna z lekami, ale tu akurat forma kropli jest bardzo wygodna. Po prostu dodaję krople do łyżeczki albo czasem do jogurtu i tyle. Smak jest praktycznie niewyczuwalny, więc nie ma z tym problemu.

Pierwsze efekty zaczęłam zauważać po około kilku tygodniach. Przede wszystkim mniej zmęczenia i trochę więcej energii w ciągu dnia. Nie było to jakieś nagłe „wow”, ale stopniowo czułam się coraz lepiej. Po kilku miesiącach powtórzyłam badania i poziom witaminy D był już w normie, więc coś jednak działa.

Jeśli chodzi o skutki uboczne, to u mnie nic takiego się nie pojawiło. Żadnych problemów żołądkowych ani innych dziwnych objawów. Ważne tylko, żeby pilnować dawki i nie przesadzać, bo witamina D też może się odkładać w organizmie.