Opinie Dipperam

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Dipperam w leczeniu nadciśnienia tętniczego? Czy zauważyliście wyraźną poprawę w zakresie obniżenia i stabilizacji ciśnienia krwi, lepszego samopoczucia albo zmniejszenia objawów takich jak bóle głowy, uczucie pulsowania w skroniach czy duszność przy wysiłku? Interesuje mnie również, czy u Was lek zaczął działać szybko i czy wartości ciśnienia utrzymują się na bardziej stabilnym poziomie w ciągu dnia. Jakie skutki uboczne pojawiły się podczas stosowania Dipperam? Czy wystąpiły takie objawy jak zawroty głowy, zmęczenie, obrzęki kostek lub nóg, kołatanie serca, spadki ciśnienia przy wstawaniu czy bóle głowy?

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Biorę Dipperam od około 10 miesięcy. Lek pomaga utrzymać ciśnienie na w miarę stabilnym poziomie, ale w tym czasie zacząłem zauważać kilka niepokojących objawów. Najbardziej zwróciło moją uwagę dość wyraźne wypadanie włosów. Do tego pojawiło się też swędzenie skóry, szczególnie na głowie, które czasami jest dość uciążliwe.

Od czasu do czasu zauważam również niewielkie zatrzymywanie wody w jednej nodze, choć nie dzieje się to cały czas. Bywają dni, kiedy noga jest lekko opuchnięta, a potem wszystko wraca do normy. Zauważyłem też u siebie wahania nastroju i momenty gorszego samopoczucia, trochę przypominające stan obniżonego nastroju.

Czasami pojawiają się też skurcze lub bóle mięśni w ramionach. Zastanawiam się jednak, czy to na pewno ma związek z Dipperam, bo oprócz tego przyjmuję również simwastatynę, która też może powodować problemy mięśniowe.

Ciśnienie mierzę głównie wtedy, kiedy czuję że może być podwyższone. Wiem też, że jestem wrażliwy na sól, więc gdy pilnuję diety i ograniczam sól w jedzeniu, ciśnienie potrafi być całkiem dobre. Zdarza się nawet, że w takie dni nie muszę brać leku, bo wartości są w normie.

Po wypróbowaniu kilku różnych leków na nadciśnienie w końcu trafiłem na Dipperam, który naprawdę dobrze kontroluje moje ciśnienie krwi. Wcześniej miałem duży problem z dobraniem odpowiedniej terapii, bo jedne leki działały zbyt słabo, a po innych czułem się gorzej. Przy Dipperam w końcu udało się ustabilizować wyniki i ciśnienie utrzymuje się na dobrym poziomie.

Niestety nie wszystko jest idealne. Największym minusem w moim przypadku są obrzęki nóg, szczególnie w okolicach kostek. Zdarza się też, że pod koniec dnia czuję ciężkość w nogach. Mimo tego uważam, że korzyści z leczenia Dipperam są większe niż ewentualne skutki uboczne, przynajmniej w mojej sytuacji. Najważniejsze jest dla mnie to, że ciśnienie w końcu jest pod kontrolą, a to daje dużo większe poczucie bezpieczeństwa na co dzień.

Brałem Dipperam 10 mg / 160 mg przez około 10 miesięcy. Jeśli chodzi o samo działanie na nadciśnienie, lek sprawdzał się naprawdę dobrze – ciśnienie utrzymywało się w granicach około 117/76 do 125/80, więc pod tym względem byłem zadowolony z efektów leczenia.

Niestety po mniej więcej 6 miesiącach stosowania zacząłem zauważać dziwne swędzenie skóry na twarzy. Początkowo myślałem, że to jakaś reakcja alergiczna na kosmetyki albo problem dermatologiczny. Z czasem jednak objawy zaczęły się nasilać i około 9 miesiąca pojawiła się wyraźna wysypka przypominająca egzemę.

W końcu zdecydowałem się odstawić Dipperam, żeby sprawdzić czy to może być przyczyna problemu. Okazało się, że po odstawieniu leku świąd szybko ustąpił, a wysypka zaczęła stopniowo znikać.

Minęły około trzy tygodnie od zmiany leczenia i skóra zaczyna wracać do normalnego stanu. Obecnie mam już przepisany inny lek na nadciśnienie, a zmiany skórne powoli się goją.

Wygląda więc na to, że w moim przypadku Dipperam mógł wywołać reakcję skórną, mimo że przez wiele miesięcy wszystko było w porządku. Jeśli ktoś bierze ten lek i pojawi się u niego uporczywe swędzenie albo wysypka, warto zwrócić na to uwagę i sprawdzić, czy nie ma związku z leczeniem.

Na początku też myślałam, że Dipperam to cudowny lek, bo ciśnienie rzeczywiście zaczęło się poprawiać. Niestety po pewnym czasie zaczęły pojawiać się u mnie bardzo nieprzyjemne objawy, których wcześniej w ogóle nie miałam. Najpierw zauważyłam intensywne wypadanie włosów, aż w końcu większość z nich po prostu zaczęła wypadać. Do tego doszły silne wzdęcia i problemy żołądkowe, które były tak uciążliwe, że po pracy często wolałam wracać prosto do domu zamiast gdziekolwiek wychodzić.

Najgorszy był jednak bardzo intensywny świąd skóry głowy. Swędzenie było momentami tak silne, że drapałam się do krwi i nie potrafiłam tego powstrzymać. Próbowałam różnych szamponów, preparatów z apteki i domowych sposobów, ale nic nie pomagało. Z czasem na skórze pojawiły się zmiany przypominające egzemę, a włosy zaczęły wypadać jeszcze bardziej. W końcu pojawiły się łyse miejsca, a skóra głowy była cały czas podrażniona.

Do tego dochodziły wysypki i małe grudki na skórze w różnych miejscach ciała, co tylko pogarszało sytuację. W pewnym momencie zdecydowałam się odstawić Dipperam, bo zaczęłam podejrzewać, że to właśnie ten lek może powodować wszystkie te problemy.

Od czasu odstawienia czuję się zdecydowanie lepiej, a część objawów zaczęła stopniowo ustępować. Niestety z powodu dużej utraty włosów teraz noszę perukę, bo prawie trzy czwarte włosów po prostu wypadło.

Moim zdaniem warto bardzo uważnie obserwować swój organizm podczas stosowania Dipperam, szczególnie jeśli pojawią się problemy ze skórą lub włosami. U mnie skutki były naprawdę bardzo trudne do zniesienia i czuję ogromne rozczarowanie całą sytuacją.

Zostałem przestawiony na Dipperam 10 mg / 320 mg oraz metoprolol o przedłużonym uwalnianiu 50 mg, po tym jak przez około dwa lata brałem inny lek na nadciśnienie i cały czas czułem się zmęczony i osłabiony. Po zmianie leczenia rzeczywiście zauważyłem poprawę pod tym względem – ciągłe zmęczenie trochę ustąpiło. Niestety w międzyczasie pojawił się inny problem zdrowotny, bo rozwinęła się u mnie dna moczanowa.

Mam też sporą nadwagę i problemy z nerkami, które najprawdopodobniej są skutkiem wielu lat nieleczonego nadciśnienia. Lekarze mówią, że przez prawie 10 lat ciśnienie było zbyt wysokie, zanim w końcu zacząłem się leczyć.

Od pewnego czasu zauważam też, że nogi są bardzo słabe od kolan w dół. Mam 45 lat, a mimo to przy schodzeniu ze schodów często muszę iść stopień po stopniu, bo mam wrażenie, że nogi nie mają wystarczającej siły i stabilności. Dodatkowo prawie cały czas czuję ból mięśni i ogólne obolałe ciało, jakby mięśnie były przeciążone.

Najbardziej zastanawia mnie to, że przed rozpoczęciem leczenia lekami na nadciśnienie nie miałem takich problemów. Teraz trudno mi powiedzieć, czy to kwestia samej choroby, skutków ubocznych leków, czy może kilku rzeczy naraz. Jeśli ktoś bierze Dipperam i miał podobne objawy – szczególnie osłabienie nóg albo bóle mięśni – chętnie dowiem się, jak to wyglądało u innych.

Stosuję Dipperam od około trzech miesięcy i zauważyłem, że u mnie lek chyba za bardzo obniża ciśnienie. Z jednej strony wyniki są niższe, ale z drugiej zacząłem się czuć wyraźnie gorzej. Pojawiło się zmęczenie, brak energii i ogólne osłabienie, które wcześniej praktycznie mi się nie zdarzało.

Ostatnio zmierzyłem ciśnienie i wynik wynosił 101/62, a tętno około 89 uderzeń na minutę. Dla wielu osób może to być normalna wartość, ale dla mnie to zdecydowanie za nisko. Zanim zacząłem brać Dipperam, moje typowe ciśnienie wynosiło około 140/80, więc różnica jest naprawdę duża i organizm chyba źle to znosi.

Mam w najbliższym czasie wizytę u lekarza i planuję porozmawiać o tym problemie. Prawdopodobnie poproszę o zmniejszenie dawki Dipperam albo zmianę leczenia, bo przy tak niskim ciśnieniu czuję się po prostu słabo i bez sił do normalnego funkcjonowania. Jeśli ktoś miał podobną sytuację przy tym leku, chętnie przeczytam jak to wyglądało u Was.

Brałem Dipperam przez około 3,5 roku. Jeśli chodzi o samo ciśnienie, lek działał naprawdę dobrze i wartości były w normie. Przez długi czas nie zdawałem sobie jednak sprawy, że może on powodować u mnie zupełnie inny problem zdrowotny. Zacząłem zauważać coraz większe wypadanie włosów, a do tego moja skóra głowy zrobiła się bardzo jasnoróżowa i wyglądała na mocno podrażnioną. Poszedłem z tym do dermatologa, bo byłem przekonany, że to jakaś choroba skóry. Lekarka dokładnie obejrzała skórę głowy, zrobiła badanie i stwierdziła, że nie widzi żadnych typowych zmian dermatologicznych, które mogłyby wyjaśnić ten problem. Przez jakiś czas dalej brałem lek i po prostu żyłem z tym objawem.Dopiero niedawno przestałem przyjmować Dipperam, głównie dlatego, że lek zrobił się dla mnie dość drogi i lekarz przepisał mi inny preparat na nadciśnienie. Minęły około trzy miesiące od zmiany leczenia i ku mojemu zaskoczeniu zauważyłem dużą poprawę. Włosy przestały tak intensywnie wypadać, a kolor skóry głowy wrócił do normalnego.

Zacząłem więc czytać więcej o tym leku i trafiłem na informacje, że wypadanie włosów może być rzadkim działaniem niepożądanym związanym z jego stosowaniem. W moim przypadku wygląda na to, że właśnie tak było. Moja rada dla osób, które biorą Dipperam i zauważą podobne objawy – nagłe wypadanie włosów, zmiany na skórze głowy czy inne nietypowe problemy – to warto wrócić do lekarza i zapytać o zmianę leku na inny. Czasem drobny objaw, który wydaje się niezwiązany z terapią, może mieć z nią więcej wspólnego niż się na początku wydaje.

Szczerze mówiąc dopiero teraz przeczytałem opinie innych osób o Dipperam i zaczynam się poważnie zastanawiać nad dalszym braniem tego leku. Od pewnego czasu mam różne problemy zdrowotne, które początkowo w ogóle nie kojarzyłem z leczeniem nadciśnienia. Pojawiły się u mnie opuchnięte stopy i drętwienie palców, a lekarz przepisał mi na to inny lek, który niestety kompletnie nie pomógł. Do tego doszedł bardzo silny świąd skóry głowy, przez który cały czas się drapałem i zrobiły się podrażnienia, ale nikt specjalnie się tym nie zainteresował.

Od dłuższego czasu czuję się też skrajnie zmęczony i ospały, praktycznie bez energii do życia. Mam wrażenie jakby organizm był ciągle wyczerpany, przez co nawet zdecydowałem się wcześniej przejść na emeryturę, bo po prostu brakowało mi sił do normalnej pracy. Do tego pojawiły się inne niepokojące objawy – szumy w uszach, bóle mięśni, przyspieszone tętno oraz uczucie ucisku i bólu w klatce piersiowej.

Zacząłem więc szukać informacji w internecie i trafiłem na opinie innych pacjentów stosujących Dipperam. Ku mojemu zdziwieniu wiele osób opisuje dokładnie takie same objawy jak moje. Wspominają o zmęczeniu, obrzękach nóg, problemach z krążeniem, a nawet o problemach z libido czy potencją.

W tej chwili odstawiłem Dipperam i próbuję znaleźć nowego lekarza, ponieważ mój dotychczasowy zamknął gabinet i praktykę. Mam nadzieję, że uda się ustalić, czy te wszystkie objawy faktycznie były związane z tym lekiem i czy istnieje dla mnie jakaś lepsza opcja leczenia nadciśnienia. Jeśli ktoś miał podobne doświadczenia z Dipperam, chętnie poczytam, jak to wyglądało u Was.