Pomimo wszystkich negatywnych opinii, które mnie zniechęcały i sprawiały, że bałam się zacząć brać tabletki, zdecydowałam się spróbować Dionelle. Minęły prawie dwa miesiące i… praktycznie nie mam żadnych skutków ubocznych.
Na początku zdarzyło się delikatne plamienie – ale to chyba normalne, dopóki organizm przyzwyczaja się do hormonów. Nie zauważyłam żadnych zmian nastroju, spadku libido ani przyrostu wagi. Co więcej, mój ostatni okres był najspokojniejszy, jaki pamiętam – dosłownie bez bólu, bez ciężkich dni.
I może to dziwne, ale mam wrażenie, że piersi trochę mi się powiększyły – chociaż to dopiero początek, więc może sobie wmawiam ![]()