Jak oceniacie efekty stosowania Egzysty i czy doświadczyliście jakichś skutków ubocznych? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób zmagających się z przewlekłym bólem neuropatycznym lub stanami lękowymi – każda historia ma znaczenie!
Od dwóch tygodni biorę Egzystę – tylko 50 mg dwa razy dziennie. Zmagam się z lękiem społecznym, który praktycznie zawsze sprawiał, że byłam w trybie „walki lub ucieczki”, gdy tylko znajdowałam się wśród ludzi. To ciągłe napięcie bardzo mnie przytłaczało i powodowało, że czułam się przygnębiona.
Na szczęście moje doświadczenie z Egzystą jak dotąd jest bardzo pozytywne. Czuję się znacznie bardziej zrelaksowana, a mój poziom lęku w sytuacjach społecznych spadł do 2 (w skali od 1 do 10). Do tego mój sen również się poprawił.
Jedyne, co zauważyłam, to czerwone oczy rano, ale to niewielka cena za ulgę, którą przynosi ten lek. Życie wydaje się teraz o wiele łatwiejsze, a ja jestem znacznie spokojniejsza. Wiem, że to dopiero początki, ale mam nadzieję, że Egzysta będzie działać na mnie równie dobrze w dłuższej perspektywie.
Nigdy wcześniej nie pisałam na żadnych stronach, ale po prostu chciałam podzielić się swoim doświadczeniem. Wcześniej próbowałam różnych SSRI, ale nic nie przyniosło efektów. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy próbują tego leku – doskonale rozumiem Wasz ból, jeśli czytacie te recenzje. Powodzenia!
Właśnie zaczęłam brać Egzystę (75 mg, powód – stany lękowe) i jak na razie jest świetnie! Zero skutków ubocznych, w końcu mogę się skupić i nie czuję się skrajnie roztrzęsiona z byle powodu. Do tego nie jestem kompletnie wycieńczona – wczoraj, po raz pierwszy od bardzo dawna, nie musiałam sięgać po energetyka, żeby przetrwać dzień.
Oczywiście trzymam rękę na pulsie, bo wiem, że Egzysta to lek, który potrafi wywołać różne nieprzyjemne skutki przy dłuższym stosowaniu, ale na ten moment jest naprawdę super. W końcu czuję się jak normalny człowiek, a nie jak wrak.
Męczyły mnie uporczywe nudności, które trwały praktycznie bez przerwy. Przez to straciłam sporo na wadze, ponieważ jedzenie stało się dla mnie ogromnym wyzwaniem. Przeszłam całą serię badań, które wykluczyły fizyczne przyczyny problemu. Mój lekarz doszedł do wniosku, że źródło tych trudności ma podłoże psychiczne, a nie fizyczne, i przepisał mi Egzystę w dawce 75 mg dwa razy dziennie.
Poprawa przyszła niemal natychmiast. Już po kilku dniach zauważyłam, że czuję się znacznie spokojniejsza, a moje nudności praktycznie zniknęły. Poziom lęku, który towarzyszył mi na co dzień, drastycznie się obniżył, a apetyt wreszcie wrócił do normy. Dzięki Egzyście mogłam zacząć normalnie jeść i przestałam bać się każdego posiłku.
Z efektów ubocznych zauważyłam jedynie lekką senność, ale nie była ona na tyle dokuczliwa, by wpływała na moje codzienne życie. Egzysta może zwiększać apetyt, co w moim przypadku było wręcz zaletą – po wcześniejszej utracie wagi musiałam odbudować swoje siły.
Szczerze mogę powiedzieć, że ten lek przywrócił mi normalne życie. Jeśli czujesz, że wyczerpałeś już wszystkie inne możliwości leczenia i nic nie przynosi efektów, warto dać Egzyście szansę. Dla mnie to była ogromna zmiana na lepsze.
Biorę Egzystę już od wielu miesięcy z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej oraz lęku uogólnionego. Muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolona z efektów tego leku. Poziom mojego lęku znacząco się obniżył – mam dni, kiedy w ogóle nie odczuwam lęku, a w pozostałe jest on znacznie mniejszy niż kiedyś. Dzięki temu mogę normalnie funkcjonować, a nie tak jak wcześniej, gdy lęk nie pozwalał mi na spokojne życie.
Aktualnie przyjmuję stosunkowo niewielką dawkę – 75 mg dwa razy dziennie. Mój lekarz dał mi możliwość zwiększenia dawki dwukrotnie, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale na razie radzę sobie bardzo dobrze przy tej dawce. W wyjątkowo trudnych, stresujących sytuacjach zwiększam dawkę doraźnie, ale robię to sporadycznie. Mam świadomość, że z czasem organizm może przyzwyczaić się do obecnej dawki i konieczne będzie jej zwiększenie, ale na razie jestem zadowolona z obecnych efektów.
Egzysta zaczyna działać odprężająco mniej więcej po dwóch godzinach od zażycia. To dla mnie ogromna ulga, bo lęk potrafił wcześniej paraliżować moje życie. Dzięki temu lekowi mogę zapanować nad swoimi emocjami i spokojniej podchodzić do codziennych wyzwań.
Słyszałam, że Egzysta może powodować przyrost masy ciała, ale u mnie tego nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie – odkąd stosuję ten lek, sporo schudłam, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Wiem, że reakcje na lek mogą być różne, ale w moim przypadku Egzysta okazała się strzałem w dziesiątkę.
Zachęcam, by spróbować tego leku, jeśli inne metody zawiodły. Z mojego doświadczenia wynika, że może on naprawdę pomóc. Na razie nie planuję z niego rezygnować, bo w końcu czuję, że mam kontrolę nad swoim życiem i emocjami. Egzysta dała mi szansę na spokojniejsze i bardziej zrównoważone życie.