Jakie są Wasze doświadczenia z lekiem Feroplex? Czy zauważyliście poprawę w leczeniu niedoboru żelaza lub anemii? Czy wystąpiły u Was jakieś skutki uboczne, takie jak nudności, bóle brzucha, zaparcia czy biegunki? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla innych osób stosujących ten lek – każda historia ma znaczenie!
Dostałam go po badaniach, bo ferrytyna była bardzo niska, a ja chodziłam wiecznie zmęczona, senna i bez siły dosłownie na nic. Na początku byłam sceptyczna, bo po innych preparatach z żelazem miałam straszne problemy z żołądkiem, więc bałam się, że będzie to samo.
Pierwsze dni były takie sobie, bez efektu „wow”, ale też bez dramatu jelitowego, co już uznałam za plus. Po około dwóch tygodniach zauważyłam, że łatwiej mi się wstaje rano i nie czuję się jak zombie w ciągu dnia. Po miesiącu różnica była już naprawdę wyraźna – mniej zawrotów głowy, więcej energii, nawet koncentracja się poprawiła. Zaparcia u mnie się pojawiły, ale raczej lekkie i do ogarnięcia, nie takie jak po innych żelazach, które brałam wcześniej.
Stolec zrobił się ciemniejszy, ale wiedziałam, że to normalne, więc mnie to nie przestraszyło. Najważniejsze dla mnie było to, że Feroplex nie zrujnował mi żołądka, a efekty przyszły stopniowo, ale realnie. Po dwóch miesiącach kontrolne badania wyszły dużo lepiej, więc w końcu zobaczyłam sens w braniu tego leku.