Opinie Tardyferon

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Tardyferon? Czy zauważyliście poprawę w leczeniu niedokrwistości z niedoboru żelaza, takie jak zwiększenie poziomu energii czy poprawa samopoczucia? Czy wystąpiły u Was jakieś skutki uboczne, na przykład dolegliwości żołądkowo-jelitowe, ciemne zabarwienie stolca czy reakcje alergiczne? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób rozważających terapię tym lekiem – każda historia ma znaczenie!

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

mnie problemem była bardzo niska ferrytyna i ciągłe zmęczenie – senność w ciągu dnia, zadyszka po schodach, wypadanie włosów, zero energii do życia. Na początku byłam sceptyczna, bo już wcześniej próbowałam innych żelaz i kończyło się to bólem brzucha albo zaparciami. Pierwsze dwa tygodnie na Tardyferonie nie były łatwe – brzuch trochę protestował i szczerze mówiąc nie czułam żadnej poprawy. Już miałam myśli, że to kolejny lek, który „nic nie robi”. Dopiero po około trzech tygodniach zaczęłam zauważać, że łatwiej mi się rano wstaje i nie czuję się jak zombie przez cały dzień. Po miesiącu było już wyraźnie lepiej, a po dwóch miesiącach różnica była ogromna – mniej duszności, więcej siły, nawet włosy jakby przestały lecieć garściami. Duży plus za to, że to żelazo o przedłużonym uwalnianiu – mimo początkowych sensacji żołądkowych było i tak łagodniejsze niż inne preparaty, które brałam wcześniej. U mnie najlepiej sprawdziło się branie wieczorem, kilka godzin po kolacji, bo rano miałam mdłości. Wyniki po kilku miesiącach naprawdę się poprawiły, ferrytyna w końcu zaczęła wyglądać jak u człowieka.